sobota, 27 sierpnia 2016

811. Rozdanie nr 108

Zauważyliście coś na zdjęciu – prócz nicka szczęśliwca rozdania nr 108, oczywiście? ;-D Popatrzcie na karteczkę... I??? ;-D Otóż po kilku miesiącach wreszcie-nareszcie zainwestowałam w drukarkę! Jupi! I nie będziecie musieli znosić moich grygołów nigdy więcej [no może przez dłuższy czas ;-) aż i ta drukareczka się nie zbuntuje, tfu, tfu! za lewe ramię...]. Zatem, po tym krótkim radosnym dla mnie przerywniku, dla formalności tylko podaję, do kogo poleci dziecięcy pakiecik książkowy:

- - - Cytrulina

Ktoś tu chyba ma niezłe szczęście, co? ;-D Gratulacje serdeczne! :-) I od razu życzę pasjonującej lektury przeuroczych baśni węgierskich na dobranoc, oraz cudownej zabawy przy kolorowaniu roślinek i zwierzaczków! ;-)
Dołączam jeszcze jak zawsze obowiązkowy przypisek ode mnie: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu”.

Wrzesień to czas powrotu do szarej rzeczywistości po niestety niezbyt nas rozpieszczających w tym roku letnich wakacji, bo gdzież to słoneczko było? ;-) [w sumie to ja nawet na urlopie nie byłam :-/ ależ ten czas ucieka!] ...powrotu do szkoły, do kolejnych obowiązków i rutyny, ale i powolnego nadchodzenia złotej pięknej jesieni – mojej, tuż obok zimy ;-) ukochanej pory roku... Jeszcze nie mam pomysłu, co zaproponuję w 109. edycji konkursu książkowego, ale znajdę lekturę melancholijną, pasującą do zmieniającej się aury [plus kolorowanka, oczywiście! ;-D ]. Zapraszam już dziś.

niedziela, 21 sierpnia 2016

810. Konkurs nr 108 - dla dzieci

Dawno, dawno temu... jakiś mniej niż wiek temu ;-D ...w Polsce z łatwością można było znaleźć na półkach w księgarniach i bibliotekach literaturę państw tzw. „bloku wschodniego”, do którego i nas niegdyś zaliczano. Dziś, wydaje mi się, to nieco trudniejsze, i to zarówno z powodu zalewu w księgarniach literatury wszelkiej, z całego świata, jak i wyborów, jakie dokonują wydawcy. Łatwiej bowiem sprzedać „angielskie” nazwisko niż te słowiańsko brzmiące. W połowie XX wieku wszystkie polskie wydawnictwa* miały w swojej ofercie głównie literaturę naszych najbliższych sąsiadów, bo musiały – programowo, odgórnie... ;-) Potem przyszła wielka przemiana i Polacy, niekiedy całkiem bezkrytycznie zachłysnęli się Zachodem – kulturą zwykle „niską” ;-) ale... dla każdego co kto lubi! Dlatego sądzę, że to fantastycznie, że niektórzy wydawcy nie zapomnieli o Czechach, Rumunii, Jugosławii czy Rosji... i od czasu do czasu serwują nam przepięknie wydaną książkę, dzięki której możemy sobie przypomnieć tak w gruncie rzeczy bliskie nam kultury.

Zgodnie z zapowiedzią sprzed miesiąca w sierpniowym konkursie książkowym jest do wygrania książka dla dzieci. Proponuję baśnie węgierskie, prawdopodobnie mało lub prawie wcale nieznane w Polsce. Wydane w twardej oprawie, w pełni kolorowe, w świetnym tłumaczeniu, jest też posłowie i piękne ilustracje Marianny Jagody. „Baśnie węgierskie wyrastają zarówno z kultury i historii naszych południowych sąsiadów (opowieści o słynnych władcach, na przykład o królu Macieju Korwinie), jak i z ludowych przekazów o mądrych zwierzętach, dzielnych młodzieńcach, sprytnych chłopach, świniarczykach, pasterzach, smokach, wróżkach i królewnach. Są uniwersalne, a jednocześnie pełne barwnych szczegółów i lokalnego kolorytu”**.

Sponsorem prezentu jestem ja! :-) Do przesyłki dołączę niezwykle szczegółową kolorowankę botaniczną, jak na fotce, plus małe co nieco – niespodziankę! Kto chętny, zapraszam do komentarzy. Czas: od teraz do piątkowej północy. Rozdanie tradycyjnie w ostatnią sobotę miesiąca.



= = = = = = =
* A było ich niegdyś, ten wiek temu ;-) coś koło 20? – musiałabym przeszukać swoje zeszyty ze szkoły księgarskiej ;-) Dla porównania według statystyk w Polsce do połowy 2014 roku w bazie ISBN, prowadzonej przez Bibliotekę Narodową, zarejestrowanych było ponad 40 500 podmiotów wydawniczych!!! a w 2007 roku było ich o połowę mniej!!! Obecnie aktywnych wydawnictw (wydających kilka książek w ciągu roku) działa nie więcej niż 2000-2500, a tak naprawdę wielkich, liczących się i rywalizujących ze sobą graczy na rynku księgarskim jest około 300. Ale to i tak ogrom, co nie? ;-D
** Tekst promocyjny z wydawnictwa.

sobota, 30 lipca 2016

809. Rozdanie nr 107

Zacznę od podziękowań ;-) że mimo gorącej letniej aury za oknem, wakacyjnych urlopów, wyjazdów dalej i bliżej oraz chyba nieco trudniejszej tematyki książkowego konkursu, wciąż wielu z Was do mnie zagląda :-) Cieszy mnie to przeogromnie! Dziękuję!!!

Na załączonym obrazku już widać, do kogo polecą pakieciki: najnowsze wydanie Lovecrafta i kolorowanka pełna owadów wszelkich ;-) Dla formalności jednak podaję poniżej nicki:

- - - damar5
- - - Cytrulina
- - - violka

Gratulacje! :-D
Dołączam jak zawsze obowiązkowy przypisek ode mnie: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu”.

W sierpniowej edycji konkursu zaproponuję coś... hmmm... właściwie to się muszę głębiej zastanowić... Słupek książek do rozdania jest spory, rozbieżność tematyczna też, a skoro to wciąż letni czas, to może coś lżejszego tym razem? Dawno nic dla dzieciaczków nie proponowałam... A więc! Tak! :-) Tym razem będą baśnie dla najmłodszych plus - oczywiście - coś do pokolorowania. Zapraszam! :-)

niedziela, 24 lipca 2016

808. Konkurs nr 107 - Lovecraft


Howard Phillips Lovecraft [ur. 20.VIII.1890 w Providence w Stanach Zjednoczonych, zm. 15.III.1937] uznawany jest za jednego z prekursorów fantastyki naukowej. Ceniony głównie za niezwykle sugestywne, mroczne opowieści grozy, które tworzą tzw. „mitologię Cthulhu”. W Polsce wydań, wyborów oraz tłumaczeń owych opowiadań było i jest do kupienia kilka. Zbiór opowiadań, który ja proponuję w kolejnym konkursie książkowym, już z numerem 107, to nowość na rynku księgarskim. Kontynuacja tomu 1 – zbioru wydanego kilka lat temu pod tytułem Zgroza w Dunwich – w tłumaczeniu Macieja Płazy, nowego, entuzjastycznie przyjętego i nagrodzonego przez „Literaturę na Świecie”. Tom 2 pod tytułem Przyszła na Sarnath zagłada, również w wyborze i tłumaczeniu tegoż tłumacza, wraz ze wspaniałym, zajmującym posłowiem [rozwinięciem/kontynuacją tego z tomu 1] oraz niezwykłymi ilustracjami autorstwa Krzysztofa Wrońskiego, stworzonymi specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa. W necie jest już kilka recenzji, zatem kto jeszcze nie zna Lovecrafta, a chciałby się co nieco o nim i jego twórczości dowiedzieć, zapraszam do wyszukiwania ;-)

Mam dla Was trzy egzemplarze Przyszła na Sarnath zagłada w wersji w miękkiej oprawie ze skrzydełkami. Kto chętny, proszę się wpisywać w komentarze pod tym postem :-) Sponsorem książek jestem ja. Tradycyjnie do przesyłek dołączę kolorowankę, tym razem „całkiem od czapy”, bo cóż by pasowało do opowiadań mistrza grozy? ;-D Choć może, może... Co powiecie na owady? Ja się ich panicznie wręcz boję, więc w sumie, czemu nie? Pasują? ;-D Robert Jurga dał się namówić i narysował drugą, po Motylach, kolorowankę edukacyjną. Jest już do kupienia w księgarniach – polecam, bo jest fantastyczna. A u mnie, na blogu, do wygrania wraz z Lovecraftem w pakiecie! ;-) Zapraszam! Start! Macie czas do piątkowej północy, w sobotę ogłoszę, do kogo polecą książki! :-)

niedziela, 10 lipca 2016

807. Tulipanowiec z Kórnika

Tulipanowiec amerykański to piękne, okazałe drzewo, które w Polsce można spotkać raczej tylko w arboretach i ogrodach botanicznych. W Poznaniu i owszem, jest [a nawet są - dwa osobniki bodajże ;-) ], wiele razy je w Botaniku mijałam i podziwiałam za strzelistość i cudowny krój liści. Ale po raz pierwszy na żywo miałam okazję podziwiać kwiaty tego drzewa – w kórnickim arboretum, i to całkiem niespodziewanie, bo gdybym nie przysiadła na ławeczce posłuchać śpiewu kosa przycupniętego na klonie, pewnie bym w swej nieświadomości drzewo tuż obok zwyczajnie minęła. A tak podniosłam głowę i... oto one ;-)

niedziela, 26 czerwca 2016

806. Rozdanie nr 106


Na początek pragnę serdecznie podziękować za liczne wpisy! Raduje mnie to bardzo! Dziękuję też raz jeszcze wydawnictwu Replika za ciekawe książki, które Was tu przyciągnęły! No a koty... wiadomo ;-D bez nich nie da się żyć! Czas zatem ogłosić, do kogo polecą pakieciki książkowe.

- - - maggy rdest
- - - Dorfi
- - - mrumru
- - - cornelka2
- - - Gwinoic
- - - Beata Wieczorek

Gratulacje serdeczne! :-D
Dołączam jak zawsze obowiązkowy przypisek ode mnie: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu”.

A co zaproponuję w wakacyjnym lipcowym konkursie? Otóż... Jedno z podpoznańskich wydawnictw planuje niesamowitą premierę, na którą czeka - i mówię to bez przesady! ;-) - pół Polski czytelniczej. Póki co można książkę zanabyć w przedsprzedaży na stronie domowej wydawnictwa lub w najpopularniejszym ;-) serwisie aukcyjnym *, gdzie wydawnictwo ma swój sklep. Od 6 lipca, przez dwa tygodnie, wyłączność na sprzedaż będzie miała największa sieć salonów ** w Polsce ;-) i dopiero później trafi do ogólnej sprzedaży. Ot, taki myk handlowy. A o czym mowa??? O tomie 2 księgi - równie opasłej jak bestsellerowy tom 1 - ze zbiorem opowiadań mistrza grozy! W necie już jest sporo zamieszania, konkursy, pierwsze recenzje, komentarze... O samej książce poczytacie choćby na świeżo otwartej stronie FB wydawnictwa - o TU, a ja dodatkowo zapodam tylko jeden, ale jakże ciekawy link - do wywiadu z tłumaczem - o TU! Zapraszam do konkursu u mnie na blogu za miesiąc, będę miała aż trzy egzemplarze do rozdania! :-)



- - - - - - - - -
* i ** - jak zawsze staram się nie reklamować konkretnych sklepów itp., tylko wskazuję dla zainteresowanych, gdzie książkę będzie można znaleźć na początku jej sprzedaży.

wtorek, 21 czerwca 2016

805. Konkurs nr 106 - letnie czytadełka


I znów się zagapiłam... ;-D albo może tym razem zaczarował mnie odurzający zapach cudownie kwitnących lip? Któż to wie? ;-D Ostatnio bujam w obłokach, albo mówiąc konkretniej – złapałam lenia... ;-) Ale już-już nadrabiam stracony czas! Oto co mam na rozdanie w konkursie numer 106:

- Miseczka szczęścia + Zapach miłości
- Kobieta do zadań specjalnych + Apetyt na jutro
- Miłość? Bardzo proszę + Jezioro szczęścia
- Gotowe na zmiany + Świat w pastelach Ingi
- Wiśniowy jogurt + Pokój Marty
- Szczęście smakuje truskawkami + Słomiana wdowa

Wszystkie sześć pakiecików – jak na zdjęciach – sponsoruje poznańskie wydawnictwo Replika, któremu serdecznie dziękuję za przekazane książki! :-D A ode mnie do każdej przesyłki zostanie dodana kolorowanka Milion kotów – widać ją w tle na obu zdjęciach.

Wszystkich zainteresowanych letnimi czytadełkami zapraszam do wpisywania się w komentarze pod tym postem. Tym razem macie czas do najbliższej sobotniej północy. Rozdanie w niedzielę! Zapraszam.