czwartek, 3 kwietnia 2008

38. Rozewie



Na przylądku Rozewie, najbardziej na północ wysuniętym krańcu Polski, od średniowiecza stawiano światła nawigacyjne. Szwedzka mapa wydana w 1696 roku jest najstarszym dokumentem potwierdzającym istnienie rozewskiej latarni - ogniska rozpalanego przez córkę szwedzkiego kapitana, w tym miejscu uratowaną przez rybaka. Latarnia morska w Rozewiu została uruchomiona 15 listopada 1822 roku. W 1875 roku w celu odróżnienia jej światła od tej w niedalekim Czołpinie wybudowano obok drugą latarnię. W 1910 roku wyłączono ją, a na starszej latarni zmieniono źródło światła z aparatu Fresnela i lampy naftowej na elektryczną żarówkę z wklęsłym zwierciadłem i kryształowymi pryzmatami. Latarnię podwyższono o pięć metrów, ustawiając na ceglanej XVIII-wiecznej, czterokondygnacyjnej wieży mającej kształt ściętego stożka, też stożkową - metalową część pomalowaną na czerwony kolor. Rosnące bukowe drzewa po latach zaczęły zasłaniać światło dwudziestoczteroipółmetrowej latarni. Z tego powodu w 1978 roku powtórnie podwyższono ją o osiem metrów, stawiając cylindryczną, metalową część. W nowej latarni zainstalowano obrotową aparaturę złożoną z czterdziestu żarówek reflektorowych umieszczonych na dwóch panelach. W 1972 roku decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków latarnia nosząca imię Stefana Żeromskiego została wpisana do rejestru zabytków polskich. Obecnie w latarni mieści się muzeum latarnictwa. Znajduje się tu m.in. stary reflektor latarni Stilo z soczewką Fresnela, światła nawigacyjne i modele dawnych latarń począwszy od starożytnej latarni na wyspie Faros.

1) stara pocztówka z początku XX wieku, fot. Zdzisław Marcinkowski
2) nowsza pocztówka – ok. 1970 rok

Brak komentarzy: