sobota, 12 lipca 2008

85. Spacerek

Wybrałam się dziś na Stary Rynek na spacer i na kawkę. Uwielbiam to miejsce :-) Jest czarodziejskie! Ponieważ zbliżała się godz. 12.00 zebrał się spory tłumek, by popatrzeć jak się trykają nasze poznańskie koziołki na ratuszowym zegarze. Na Rynku wartę sprawują ułani na pięknych koniach. Bardzo to wzruszające... przynajmniej ja tak to odbieram. Dziś mieli chyba dobry humor, bo śpiewali pieśni i patriotyczne, i takie o „dziewczynach, co za mundurem idą sznurem” ;-) Potem pyszna kawka z serdeczną przyjaciółką E. w ogródku Deserovni Pałacu Wąsowo na Świętosławskiej (fantastyczna knajpka i restauracja) i szybko do domku - pada u nas, mimo niemal czystego nieba. Wczorajszy koncert Nelly Furtado nad Maltą został nawet przerwany z powodu nawałnicy nad miastem. Dziś rano w radio podali jednak, że Nelly postanowiła koncert powtórzyć, mimo że jeszcze późnym wieczorem ma zaśpiewać w Moskwie... Postawa godna pochwały :-) Fani na pewno się cieszą.

Brak komentarzy: