poniedziałek, 8 września 2008

107. Trudne tematy


To, że Skandynawowie świetnie piszą, to doskonale wiecie :-) Szkoda, że na polskim rynku wydawniczym powieści z tamtych regionów to wciąż ciekawostka, taki rarytas wręcz... Kiedyś, dawno dawno temu Wydawnictwo Poznańskie wydawało serię skandynawską, ale to taka przeszłość, że pewnie nieliczni tylko ją pamiętają :-) Zresztą rynek łaknie nowości! Dziś zatem chciałam polecić dwie książki „odważnych” poznańskich (znów!) wydawców: premierowe Ukryte wady Elsebeth Egholm z wydawnictwa Replika oraz nieco starszą już na rynku Bestię Andreasa Roslunda i Borge Hellströma z Vespera. Obie podejmują bardzo trudne tematy związane z nieprzypadkową śmiercią dziecka. Co wtedy czują rodzice? Jak reaguje środowisko, policja...? Czy jest coś, co ukoi ból...? Polecam!

6 komentarzy:

Zosik pisze...

"Ukryte wady" mam na oku i pewnie sięgnę po nią, jak tylko nadarzy się okazja po temu. Coraz bardziej lubię pisarstwo Skandynawów i to nie tylko w wydaniu kryminalnym. Nie mam pojęcia czemu dotąd nie nawiązałam bliższej znajomości z tą literaturą. Na szczęście mogę nadrobić to co stracone.

Zacisze wyśnione... pisze...

Ja lubię to ich nieco powolne/spokojne/melancholijne podejście do życia, no i prawie brak tematów tabu - to oczywiście nie zawsze ułatwia lekturę, ale moim zdaniem dzięki temu od razu wyczuwa się szczerość w tym, co opowiadają.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Witam kolejną książkolubkę:)
"Ukryte wady" stoją u mnie na półce i ciekawa jestem ich bardzo:)
Pozdrawiam:)

ivon777 pisze...

Twój blog - jest niesamowity. Tyle unikatowych informacji - tak starannie przekazanych ... Poza tym robisz znakomite zdjęcia. Będę zaglądać ! Pozdr.

Zacisze wyśnione... pisze...

Cieszę się, że Wam się podoba :-) Dodaje mi to skrzydeł! Pozdrawiam, M.

festoon pisze...

Tak lubię styl skandynawski we wnętrzach,a z literatury przeczytałam tylko "Czarną Wodę" Kerstin Ekman.Ciężki w niej klimat,ale ja tak mam,że to mnie w literaturze pociąga;)