sobota, 15 listopada 2008

141. Time Machine

Jak się denerwuję, to gadam jak najęta :-/ Wczoraj spędziłam aż trzy godziny w przemiłym towarzystwie :-) i chyba „nawijałam” zdecydowanie za długo ;-D Odwiedziłam nową siedzibę znajomego studia graficznego TimeMachine. Przywitał mnie – oprócz gospodarzy, oczywiście ;-) – cudny psiak, owczarek nizinny. „Przylepa” cieszył się i nie odstępował mnie przez cały czas. Miło :-) A studio piękne, spójne, nowocześnie urządzone… Bardzo lubię oglądać fotografie [teraz też grafiki 3D, o czym wcześniej nie wiedziałam…] przygotowane przez właścicieli studia – kalendarze, albumy, reklama zewnętrzna obecna w Poznaniu… Miałam przyjemność przejrzeć pierwszy egzemplarz nowego wydawnictwa TimeMachine i Wydawnictwa Miejskiego – Secesja w Poznaniu [tekst prof. Jan Skuratowicz, fotografie: Magdalena Adamczewska i Piotr Walichnowski]. Przepiękne zdjęcia uświadomiły mi, że zamiast patrzeć na architekturę, zdecydowanie za często idę ze wzrokiem utkwionym w ziemię ;-) Koniecznie zakupię ten album, gdy tylko trafi do księgarń… pewnie nie jeden a kilka – na prezenty :-) My, Poznaniacy, kochamy książki na temat naszego miasta i regionu :-)

3 komentarze:

Królewna pisze...

Polskie Towarzystwo Przyjaciółk Nauk zorganizowało wykład z Profesorem na ten temat właśnie, chyba 5. listopada. Byłam i naprawdę dużo z niego wyciągnęłam (napisałam notkę informującą o wykładzie tym na moim poznańskim blogu
http://blogpoznanianki.blogspot.com)
i zamierzam zabrać się na fotografowanie poznańskiej secesji :)

globalistka pisze...

Odwiedziłam TimeMachine wirtualnie. Wizualizacje 3D rewelacyjne. Nazwa studia adekwatna do nich. Przeniosłam się w czasie na Ostrów Tumski. Super! Zdjęcia kulinarne i reportaż - rewelacyjne :)

www.bombolada.blox.pl pisze...

Ja także kupię sobie tą książkę. W Poznaniu nigdy nie byłam, może ona mnie zmobilizuje do odwiedzenia Twojego miasta ;) A jeśli dużo w nim secesji, to wybiorę się do niego jak najszybciej się da!