sobota, 6 grudnia 2008

156. Kartki

Dziś Mikołajki, więc zabrałam się za cięcie / lepienie / klejenie / stemplowanie / wypisywanie… kartek świątecznych i tak sobie kwaśno myślę, oglądając już gotowe karteczki, że talentu to ja za grosz nie mam :-/ Nie będę się „chwalić” efektami, bo cóż… no nie ma czym… Eh! Chęci są [a do tego wzorów do naśladowania w sieci od groma i ciut-ciut…], ale w moim wykonaniu to do kitu jest… :-/ Tak sobie myślę, że chyba za bardzo jestem niecierpliwa, wszystko chciałabym zrobić w trzy sekunty, a takie tworzenie kartek wymaga czasu, dopieszczania, doklejania, trzymania się planu, trochę tu, trochę tam… ;-D Koperty za to będą ładne - czerwone lub zielone z białą śnieżką. Moja przyjaciółka E. mawia, że liczy się gest i tego będę się trzymać ;-D
A na fotce tegoroczne zdobycze z allegro jeszcze przed cięciem - papierki świąteczne, stempelki [oczywiście ;-) śnieżki i gwiazdeczki], zielony tusz pigmentowy, choineczki z papieru Mulberry…

5 komentarzy:

festoon pisze...

Gest się liczy,to racja.Dziś już coraz mniej osób wysyła sobie kartki...Twoje na pewno są sto razy lepsze niż gotowce z poczty;)

pasiakowa pisze...

Jakie by nie były ( a nie wierzę, że koszmarnie wyszły ;) ), to robione ręcznie i od serducha kartki są czymś niesamowicie cennym :) Mają w sobie to, czego kupne kartki nigdy mieć nie będą :)

Lilithin pisze...

Dokładnie - chodzi o gest. Na pewno ręcznie robione kartki są więcej warte niż wybrane w sklepie w pakiecie 10 sztuk ;)

monika pisze...

A ja podziwiam za skromnosc. A do tego umieram z ciekawosci jak te kartki swiateczne wygladaja. Pozdrawiam serdecznie.Monika

Bea pisze...

Trafilam tu dzis po raz pierwszy i jestem oczarowana! Przede wszystkim piekna zdjecia, swietnie napisane teksty, cieple, sympatyczne klimaty. Kiz czuje, ze bede tu czestym gosciem :)
I na dodatek zobaczylam u Ciebie stemple! ja rowniez zajmuje sie czasem taka stemplowo-kartkowa manufaktura i tak jak Ty psiocze, ze nie jestem tak zdolna manualnie jak bym chciala ;)
A co do stempli jeszcze. to czy moglabym zapytac jakiej sa 'marki'? czy sa na nich wydrukowane jakies szczegoly? ciekawa jestem bowiem, czy uda mi sie je odnalezc gdzies w necie, sa bowiem absolutnie przepiekne!

Pozdrawiam serdecznie!