Foto © SonyOd kilku dni zastanawiam się, co odpowiedzieć na pytanie/zabawę od Izis: „W rytm jakiej piosenki poszłabym na koniec świata?”. Bo co tu wybrać? Jedna piosenka? Hmmm… To zadziwiająco trudne [no i byłoby nudno tylko z jedną piosenką iść taki szmat drogi ;-D ], zwłaszcza że słucham bardzo dużo muzyki. Mam oczywiście ulubione zespoły, muzyków, głosy, instrumenty, ale żeby wskazać tę jedną jedyną… :-/
Na początek podaję zasady zabawy, którą wymyśliła Ignezia:
1. Zastanów się, w rytm jakiej piosenki poszedłbyś/poszłabyś na koniec świata, tam gdzie nogi poniosą, lub zabrał(a)byś na bezludną wyspę?
2. Umieść link do tej piosenki na blogu (np. za pomocą YouTube, Wrzuta, Google.video itp.)
3. Napisz, jakie wspomnienia i skojarzenia wywołuje u Ciebie ten utwór.
4. Zaproś 2-5 osób, znajomych bloggerów, do tej zabawy i powiadom ich w komentarzu na ich blogu... Miłego słuchania i wspominania...
I moją odpowiedzią jest… George Michael i jego piosenka z lat 90-tych pt. Freedom :-) Pewnie dlatego, że w jej rytm świetnie się chodzi i tańczy, poza tym wprawia mnie w dobry nastrój ;-D I tyle!
Na początek podaję zasady zabawy, którą wymyśliła Ignezia:
1. Zastanów się, w rytm jakiej piosenki poszedłbyś/poszłabyś na koniec świata, tam gdzie nogi poniosą, lub zabrał(a)byś na bezludną wyspę?
2. Umieść link do tej piosenki na blogu (np. za pomocą YouTube, Wrzuta, Google.video itp.)
3. Napisz, jakie wspomnienia i skojarzenia wywołuje u Ciebie ten utwór.
4. Zaproś 2-5 osób, znajomych bloggerów, do tej zabawy i powiadom ich w komentarzu na ich blogu... Miłego słuchania i wspominania...
I moją odpowiedzią jest… George Michael i jego piosenka z lat 90-tych pt. Freedom :-) Pewnie dlatego, że w jej rytm świetnie się chodzi i tańczy, poza tym wprawia mnie w dobry nastrój ;-D I tyle!
PS. tę samą piosenkę wybrał też Robbie Williams ;-D

7 komentarze:
Dzięki za zaproszenie do zabawy,choć to zabawa,to kwestia wyboru wcale niełatwa;)
miłego,ciepłego wieczoru niedzielnego
Dzięki za zaproszenie M. Ciekawa zabawa, muszę się zastanowić. Pozdrawiam :)
"Get happy" Judy Garland.
Ta piosenka niezmiennie wprawia mnie w dobry nastrój i dodaje energii. Tutaj link:
http://pl.youtube.com/watch?v=2U-rBZREQMw
A tu w wykonaniu Rufusa Wainwrighta:
http://pl.youtube.com/watch?v=DDoy2UkhRAE&feature=related
Nie umiałabym wybrac tej jednej! :)
Mój przyjaciel także uwielbia tą piosenkę :) Szalenie trudno jest wybrać jeden utwór... Pozdrawiam
No proszę! Lubie jednego i drugiego (: i iwle Ich piosenek....
Ach - i własnie uzmysłowiłaś mi, ze gdy ja po rozterkach wybrałam naszą polską Urszulę i piosenkę "Dmuchawce , latawce , wiatr...' - to z przejęcia nikogo więcej nie zaprosiłam do zabawy. dziś wędruję po blogowych ścieżkach i w geście usprawiedliwienia stwierdzam, że zaproszenia do tej zabawy- otrzymała większość znanych mi Pań z długiej ulicy Blogowej...
*****************************
pozdr. serdecznie, bardzo serdecznie
Prześlij komentarz