niedziela, 18 stycznia 2009

181. Konkurs nr 5 - Japonia

Mam dla Was zapachową niespodziankę :-)
W konkursie numer 5 pt. JAPONIA będzie można wylosować oryginalne japońskie kadzidełka o nazwie Kyoto o „aksamitnym, wyrafinowanym zapachu na bazie drzewa aloesowego i ziół. Pozwólcie się przenieść w atmosferę kilkusetletnich świątyni Kyoto. Ciepło, dobre samopoczucie, elegancja”. Niedawno robiłam kolejne już zakupy w bardzo przyjaznym klientowi sklepiku internetowym o nazwie Zen Style i postanowiłam się z Wami podzielić tymi wspaniałościami :-) A ponieważ w moich konkursach zawsze chodzi o książki, drugim podarunkiem będą ujęte w jeden tom dwa dłuższe opowiadania japońskiego Noblisty Yasunariego Kawabaty - Śpiące piękności. Tysiąc żurawi [wyd. Muza 2002].
Jak zawsze poproszę Was o wpisywanie się w komentarze.
Losowanie w sobotę. Życzę powodzenia :-)

28 komentarzy:

Juunka pisze...

Japoooonia!! Ja oczywiście pierwsza chętna się w kolejce ustawiam, jako azjamaniaczka! ;]

minimysz pisze...

Też się zapisuję na losowanie :)

festoon pisze...

mmm,jakie orientalne klimaty tym razem

2lewastrona pisze...

ja tez chce :)) szczególnie kadzidełka, bo książke mam :)

ivon777 pisze...

chyba wszędzie mnie pełno.... Opierałam się , opierałam się chwilę pokusie, ale wróciłam i wpisuję się dwoma łapkami

mrouh pisze...

A ja się wpiszę, bo o Japonii nie wiem prawie nic. Bo przeczytanie Pamietników Gejszy i śłedzenie bloga Japonkiw Polsce nie zapewnia odpowiedniej wiedzy, prawda? Na zapachy jestem czuła, więc może od tego zacznę? :-)

aagaa pisze...

To ja też w kolejce staję...

joanna pisze...

Ciekawa jestem zapachu...Tych książek nie znam ....
Dlatego dołączę do chętnych :))

Gorące pozdrowienia

migot77 pisze...

Japonia to "oczko w głowie" mojej koleżanki .... hmmm niedługo ma urodziny ... więc ... spróbuję :o)

Marigolden pisze...

Japonia ostatnio mnie kusi, Kawabatę mam w planach, więc też się dopisuję. :)
Pozdrawiam!

aeljot pisze...

Mmmmmm skusiłas mnie na te kadzidełka :)

pisane przy kawie pisze...

Oczywiście wpisuję się i ja.Książka tak samo zachęcająca jak i kadzidełka.Pozdrawiam serdecznie.

pasiakowa pisze...

Tego pana nie znam. Może poznam wraz zapachem prosto z Kyoto ;)

Matylda_ab pisze...

No to zgłaszam swą chęć ;)

Lilithin pisze...

Zgłaszam się :)

E.milia pisze...

Ja też się zgłaszam, nieśmiało. Zainteresowała mnie ta Japonia :)

E.milia pisze...

Ja też się zgłaszam, nieśmiało. Zainteresowała mnie ta Japonia :)

ZIELONA pisze...

Ja również chętna :D

alexls pisze...

To prosze i mnie brac pod uwage przy losowaniu:) Pozdrawiam!

poczwarka pisze...

Mój zakochany w Japonii mąż byłby zachwycony ;-) Dopisuję się pod listą chętnych :D

dominikalabedz pisze...

Ja też się zapisuję na losowanie.
Pozdrawiam

Izis pisze...

Przyłączam się do zabawy :) www.izis.blox.pl

Murkowa pisze...

Japonia to moje marzenie... Chętna na losowanie wpisuje się podczytująca :)

www.bombolada.blox.pl pisze...

O, ja z przyjemnością odebrałabym z poczty drobiazgi od Ciebie ;) Ciekawe, czy dopisze mi szczęście..

Artesania pisze...

Karnie ustawiam się w kolejce :)

Rybiooka pisze...

Stanę w tej kolejce i ja :)
Zapach tak , książka tak....
Mam podręcznego wielbiciela wschodu...może jak dzieci podrosną Tybet odwiedzimy...

Latarnik pisze...

Hmmm... Pierwszy raz ustawiam się w takiej kolejce :)
Dlaczego? Bo Japonia mnie nęci, bo książka jest świetna, bo kadzidełka... I wreszcie dlatego, że znalazłem tu coś o latarniach morskich-ja Latarnik z centrum Polski.

Izabela pisze...

I ja się jeszcze dopisuję, jak zawsze na koniec. Książka kusi, oj kusi nie wspominając o kadzidełkach :)