wtorek, 3 lutego 2009

187. Ranne dialogi

Ranny „tramwajowy” dialog pomiędzy parą młodszych (!!!) nastolatków:
On: Jak ja nienawidzę stać w tramwaju...
Ona: To usiądź, tam jest wolne miejsce.
On: Łoj, nie chce mi się...

Eh, młodzieży... :-/

A za szybą wciąż zima, śnieg, mróz... Cudnej urody zdjęcie płatka śniegu pochodzi z przebogatej strony badacza tematu, profesora fizyki i pasjonata fotografa Kennetha G. Libbrechta.

6 komentarzy:

ZIELONA pisze...

Chcę c=Cię "pocieszyć", że to bardzo normalne zjawisko ;) ;)

festoon pisze...

dobre-ten dialog,uśmiechnęłam się :D cierpiąc na paskudne grypsko,dzięki

Lilithin pisze...

Może to i dobrze, będzie miejsce dla jakiejś staruszki ;)

joanna pisze...

:))
Takie życie ;)

A śnieżynki to cuda natury :)

PS.
Wracając do poprzedniego postu:
znam ten ból, to nie tylko w komunikacji miejskiej, ale też wszystkie inne publiczne miejsca cuchną, a raczej ludzie tam przebywający :(

Powstaje stronka, dzięki której będzie można pozbywać się niepotrzebnych w domu przedmiotów,
może zajrzysz tam:

http://pchli-targ.blogspot.com/

Pozdrawiam serdecznie :)

Ania pisze...

A ja niedawno trafiłąm na całą klasyfikację płatków śnieznych. zachwycająca :) I nawet nie byłam świadoma faktu, że jest ich taka mnogość - we wszystkich formach przestrzennych!

A co do dialogu, cóż... Zmeczeni zyciem Ci młodzi ludzie :P

2lewastrona pisze...

dooobre. :)) do narzekania jak zwykle jestesmy pierwsi ;)