wtorek, 15 grudnia 2009

314. Poinsecja




© BHG

Ekhm... Słucham? Jak to nie macie jeszcze poinsecji [wilczomlecz nadobny, zwany też popularnie gwiazdą betlejemską] w domku? Co to za niedopatrzenie, co? ;-) Już, już! Do kwiaciarni albo na ryneczek po doniczkę tego przecudnie zdobnego kwiatka. Będzie przepięknie wyglądać na stole świątecznym, czy też na parapecie tuż obok choinki, gałązek świerku itp. ;-D

9 komentarzy:

naturee pisze...

dowiedziałam sie od kwiaciarki, że poinsecja kupiona na rynku/bazarze jest do niczego, ponieważ jest wymarznięta a ten kwiatek zdecydowanie bardziej lubi ciepło. Więc chyba lepiej kupić go w kwiaciarni :) żeby dłużej się nim cieszyć.
Jej będę musiała go zakupić bo tak pięknie sie prezentuje.. :]

barbaratoja pisze...

Biję się w piersi, nie mam. Ale to wina moich gości. Po raz pierwszy na imieniny dostałam górę róż zamiast ukochanej poinsecji;-)
http://brbaratoja.blog.onet.pl/

kalioppe pisze...

a ja mam, a ja mam! :)

hundredacrewood pisze...

no oczywiscie ze mam juz od swoch tygodni nawet :)
Pozdrawiam serdecznie!

naturee pisze...

byłam dzisiaj na mieście i już nigdzie nie ma tej piekności... Będę musiała chodzić jeszcze, żeby trafić na jakieś dostawy, katastrofa, każdy chce mieć w domku ta roslinkę nooo :P

pasiakowa pisze...

Ha! U mnie całe 4 się pięknie pysznią na stolach i półkach w każdym kącie domu ;)
Obowiązkowo poinsecja co roku musi się pojawić :)

Aaa! I dziękuję baaaardzo za cudną kartkę :* Pierwsza świąteczna w tym roku :D

Caitri pisze...

U mnie stoi już na parapecie w moim pokoju, mała ale piękna ;)

moni pisze...

ale mi pasuje w tym roku BIAŁA! bielutka jak śnieg:( nie ma takich!

Fibius pisze...

A ja nie kupiłem. Odwiedziłem kilka sklepów i bardzo mizerne okazy mieli. Wziąłem więc białego cyklamena ;-) ładne, zgrabne i pachnące :P