środa, 30 grudnia 2009

326. Polarny


© Balic Travel Company

Dziś trochę bardziej rozrywkowo, choć wciąż wokół zimy ;-D
Czytujecie czasem Polarnego? Ja po prostu rechoczę za każdym razem, gdy do niego zaglądam. I choć używa słów niecenzuralnych, i choć czasem gada głupoty ;-) [na ogół w słusznym celu], to z przyjemnością go podczytuję - i to nie tylko dlatego, że to „dźwiedź” polarny, które tak bardzo lubię ;-D ale przede wszystkim dlatego, że pod płaszczykiem ironii i szyderstwa jest naprawdę przemyślany tekst, który zmusza do refleksji. Polecam odważnym! ;-D

1 komentarz:

Rybiooka pisze...

Dziękuję za linka do Polarnego :)
polecam , świetna lektura na wieczór, masaż jelit i takie tam :)