środa, 9 czerwca 2010

370. Okładki cz.1




Ten post to taki mały rykoszet ;-) do Słówka o grafice. Choć być może pokuszę się o cykliczność? ;-) Raz w miesiącu kilka „obrazków”, czyli osobisty i całkowicie subiektywny wybór okładek, które mnie zaciekawiły w księgarni? [I chodzi mi tylko o okładki (bądź projekt typograficzny)! Raczej nie zamierzam reklamować w ten sposób samej książki czy wydawnictwa, co najwyżej grafika :-D Jeśli będzie inaczej, zaznaczę!]. Postaram się. Na początek...

...polecam obejrzenie okładek z krakowskiego Znaku. Budzą moje zaciekawienie :-) Są interesujące, niejednokrotnie intrygujące, przemyślane, dopracowane, wybijają się na pierwszy plan w księgarniach i – co najważniejsze dla mnie – wydawca promuje polskich grafików i projektantów! Należy im się ogromny plus również za to, że na swojej stronie internetowej chwalą się tym, podając nazwisko projektanta. To rzadkość! Dzięki temu można od razu zapoznać się z innymi pracami danej osoby. Spośród bogatej oferty wydawcy wybrałam jedną, która szczególnie wpadła mi w oko: Małżeństwo* Augustusa Y. Napiera projektu Jakuba de Barbaro. Przejrzysta, czysta, „ikonograficzna” – rewelacyjna. Wiem, już takie/podobne okładki były [choćby TU], ale chodzi mi bardziej o ideę: ikona czy też logo, które – wzbogacone – „rozwija się” do pełnoprawnej okładki.

Drugim wydawcą, którego dziś pochwalę za wizualną stronę wydawanych książek, jest warszawska Muza. Podobają mi się okładki do serii Murakamiego [w przeciwieństwie do samych powieści :–/ Jakoś nie dałam się ponieść fali uwielbienia dla autora], projektowane przez Agnieszkę Spyrkę [1973-2008]. Ta młoda i utalentowana graficzka projektowała okładki oraz strony tytułowe dla wielu polskich wydawców. Warto pokusić się o przeszukanie netu, by je sobie obejrzeć i porównać lub...

...zakupienie książki o przewrotnym tytule PGR. Projektowanie graficzne w Polsce Michała Wardy i Jacka Mrowczyka, wydanej przez wydawnictwo Karakter, gdzie ta graficzka oraz wielu innych „designerów” jest przedstawionych. Warto mieć takie kompendium w swojej biblioteczce. Tę książkę polecam ;-)


- - - - -
* Na stronie Znaku i na stronie projektanta jest pokazana okładka z błędem :-) Na rynek księgarski trafiła już oczywiście poprawiona wersja. Ciekawe, czy wam też rzuci się to w oczy? ;-)

4 komentarze:

Kalisz made pisze...

Naprawdę ciekawe okładki wybrałaś. Mnie najbardziej pogoba się PGR :)
A błąd pewnie, że się rzuca :) - na trwałe :)))

Milka pisze...

oj ... błąd rzuca się w oczy ;-) faktycznie wtopa

ewarub pisze...

Czarny sen redaktora ;-))

joanna pisze...

Świetny pomysł :))
Czekam na kolejne posty :))

I gorąco pozdrawiam:)