środa, 16 czerwca 2010

371. Balkonowo




Chyba znalazłam nowe hobby ;-D Kilka ostatnich dni spędziłam na przekopywaniu Internetu w poszukiwaniu ciekawych okładek do pokazania tu, na blogu. Kosztuje to mnóstwo frustracji, muszę szczerze wyznać :-/ i to nie dlatego, że nie mogę nic ciekawego znaleźć [jest wręcz przeciwnie :-D wyszukałam mnóstwo niezwykłych projektów!], ale dlatego, że niemal nikt nie podaje na stronach internetowych, kto zaprojektował okładkę i książkę :-( Niektóre projekty potrafię przypisać do konkretnego grafika [prawo serii, charakterystyczne elementy, kolor, kreska... itp.], ale większości niestety nie. Oczywiście, w planach wizyta w księgarni z listą książek do przejrzenia, by te nazwiska, czy też nazwy agencji, mimo wszystko poznać [jak wiecie, takie dane są na stronie redakcyjnej – czwartej z kolei, bądź ostatniej według „starych”, ale wciąż obowiązujących norm]. Lubię takie wyzwania :-D Póki co jednak: czasu brak :-/ Jedyne co mnie cieszy, to kwiatki na balkonie, które postanowiły pokazać, jakie potrafią być piękne :-D

2 komentarze:

joanna pisze...

... różowo :))
I pomimo nie zawsze sprzyjającej pogody - rośliny trwają i mają się dobrze :)) W mojej okolicy szczególnie wszelkiego rodzaju iglaki przyrosły, jak szalone ;))

Życzę dużo, dużo czasu :))

Ściskam serdecznie

Anna pisze...

Piękne te kwiaty! Ja jakoś nigdy nie interesowałam się autorami zdjęć okładkowych, a szkoda, bo niektóre na długo zapadają w pamięć :)