wtorek, 6 lipca 2010

379. Słońce w słoiczkach


Wczoraj słońce, dzisiaj deszcz ;-) ale u mnie w domku nadal gości słoneczko, a to za sprawą niezwykłej przesyłki prosto z Bieszczad! Dostałam przecudną i przepyszną niespodziankę od wielkiej sercem Jagody z Chaty Magoda i, prawdę mówiąc, nie mam pojęcia, jak podziękować :-) Ależ się cieszę – patrzę sobie na te skarby i się uśmiecham! Chyba będzie mi szkoda otworzyć te słodkie słoiczki... no ale w środku takie pyszności... Mniam! ;-D Szczęściara ze mnie, będę to powtarzać bez końca!

5 komentarzy:

joanna pisze...

Znam to SERCE :))
I zawartości słoiczków też ;))

Magoda pisze...

Magdaleno! Słoiczki są nie do podziwiania lecz do opróżniania!
Pozdrawiam Ciebie, która tak pięknie obdarzasz innych!

szewczykana pisze...

ależ cudowności... a jak Magoda pisze żeby opróżniać - to do dzieła :)

Kamila pisze...

Wyjątkowe prezenty- takie od serca lubię najbardziej!

Życzę wielu takich niespodzianek ;)

Matylda_ab pisze...

Dokładnie! Aż szkoda otwierać. :))