wtorek, 21 września 2010

394. Okładki cz.4






Miałam szczytny cel ze swoim pomysłem na pokazywanie tu, na blogu, okładek, ale internetowe wyszukiwanie autorów tychże okładek jest dość frustrujące :-/ [Wiem, wiem, mogłabym chodzić do księgarń stacjonarnych i sprawdzać stopki redakcyjne, ale – kiedy, i jeśli w ogóle, Wy macie na to czas??? Zdradźcie mi ten sekret, proszę! ;-D ]. Zatem po raz kolejny pokazuję tylko ładne obrazki, a ich autorzy niech się sami zgłoszą ;-D

Dziś mój wybór padł na okładki z serduszkami [owszem, do Walentynek mnóstwo czasu, ale... tak mnie naszło jakoś ;-) ]:

---> Serce w butelce z Wydawnictwa Mam
[oczywiście to ten mój sentyment do dziecięcych książeczek ;-)
ale sami powiedzcie: czy ten obrazek nie jest słodki? :-D
ilustracje [i tekst]: Oliver Jeffers]

---> Tylko miłość z Wydawnictwa Literackiego
[„czysta”, z pomysłem i wyraźnym podtekstem]

---> Miłość nie rani z G+J
[ilustracja bardzo ładna, ale...
dobór i rozmieszczenie liternictwa – fatalne :-/ ]

---> Do kochania z Wydawnictwa Nowy Świat
[ot, pomysł!]

---> Rozalia i Trufel z Wydawnictwa Cyklady
[cóż... tu jest tyle „serca”, że aż trudno je objąć :-D
ilustracje: Jutta Bücker]

9 komentarzy:

dziurka pisze...

prześliczne!

Edith pisze...

mi się najbardziej druga podoba :)

Aneta pisze...

Najbardziej podoba mi się do kochania :) takie kruche i delikatne

joanna pisze...

Ja wpadam do księgarni najczęściej biegusiem i obiecuję sobie, że wybiorę to, co naj, naj, najważniejsze i ucieknę ;)) Czas mnie goni ;)) Ale czy ktoś Go faktycznie widział? Jak wygląda?

Dzięki Tobie przyjrzę się okładkom książek, które mam w domu...

Dzisiejsze ilustracje są baaardzo optymistyczne :))
Pozdrawiam :)))

pasiakowa pisze...

Piękne okładki! A "Serce w butelce" przeglądnęłam w Empiku jakieś 2tyg temu. Oprócz super ilustracji - historyjka też ciekawa :)

MamaKini pisze...

Wszystkie okładki zachęcają do sięgnięcia po książkę ale ja jakoś zapałałam od razu do Rozalii i Trufla. Dlaczego? Hmmm

Ewelina2311 pisze...

Uwielbiam książki z ładnymi okładkami, zdarza się że często właśnie okładką kieruję się podczas wybierania książki w bibliotece czy księgarni :) Dzisiaj właśnie przyszły do mnie książki Nory Roberts z serii "ślubnej sagi" kupione właśnie z powodu okładki :) Pozdrawiam :)

Imaginacja pisze...

Piękne! Ale... nie znając treści książki :) błagam nie wkładajcie swoich serc do butelek! Pozdrawiam serdecznie, miło mi będzie, gdy i Ty mnie odwiedzisz :) http://smagane-wiatrem.blogspot.com/

Kardamonowa pisze...

"Rozalia i Trufel" cudowna okładka!