niedziela, 21 listopada 2010

412. Czas przygotowań






Fotki z Etsy, artysta zwie się © DoorCountyWoodworks

Wracałam nocą do domu zmarznięta straszliwie, zakatarzona i z pulsującym bólem głowy, podwędzona ogniskowym dymem, najedzona [a raczej przejedzona ;-D ] i nieco... podchmielona, by użyć starego polskiego określenia na ów błogi stan ;-) Ale mniejsza o to, bo chcę wam opowiedzieć, jak niemal dostałam zawału serca... Noc była ciemna [jak to noc :-/ ...zaczynam bredzić!] i mglista, przez co dodatkowo bardzo cicha [kto lubi nocne jesienne spacery, będzie wiedział, o jaki rodzaj ciszy mi chodzi]. Osobiście lubię wtedy zwolnić kroku i delektować się tym na-granicy-klaustrofobii stanem, jednak nie tym razem. Byłam już blisko swojego bloku, gdy koło ucha śmignął mi jakiś mały ptak... I tylko proszę mi nie mówić, że w nocy nie latają ptaki tylko nietoperze, bo dostanę zawału na miejscu, dobrze? ;-) Umówmy się, że to był jakiś ptak! W każdym razie pomyślałam sobie, że oto nadchodzi zima i ptaki będą musiały gdzie się podziać, najeść, odpocząć, schować przed śniegiem... Słowem: czas na budkę dla ptaków :-) Na Etsy znalazłam stolarza, który szykuje nie tyle domki, co małe pałacyki dla naszych skrzydlatych przyjaciół. Kilka przykładów u góry na fotkach, resztę prac Johna można obejrzeć w jego sklepiku. Polecam!

8 komentarzy:

Annasza pisze...

Ależ cuda, aż buzia z zachwytu sama się otwiera ;))

Sara Deever pisze...

Te ptaszniki są świetne, a najlepszy ten ostatni. Szkoda, że mieszkam w bloku, bo sprawiłabym sobie taki domek na podwórku.

Pozdrawiam :)

Artnova24 pisze...

Aż chciałoby się tam zamieszkać ;))

Kardamonowa pisze...

Świetne! Zakochałam się w "plażowym" ;)

Kamila pisze...

Miałam okazję podziwiać takie ptasie pałace, na Targach Ogrodniczych w Essen. Cena niestety była wymierna do jakości ;)

Pozdrawiam

beatrix73 pisze...

Piękne.

Magoda pisze...

Niektóre ptaki latają tylko nocą :) Sowa na ten przykład.
Domki przepiękne!
Uściski serdeczne ślę!

Śnieżka gotuje pisze...

Jedno pytanie: będziesz na targach książki we Wrocławiu???