wtorek, 28 grudnia 2010

438. Zima :-)


© Emilia Dziubak (Szewczyk)

Zi-zi-ziii-iii-iiimno!!!!!
Właśnie wróciłam ze spacerku, który miał być znacznie... znaaacznie dłuższy, jednak tak mnie wymroziło po godzinie energicznego marszu [a powinno być odwrotnie, prawda?], że „czem prędzej” popędziłam do ciepłego domku ;-) Grzeję się teraz pod puchatym kocem w fotelu i tylko tęsknym wzrokiem zerkam za okno na skrzący się w świetle ulicznych latarni i kolorowych balkonowych lampek śnieg. Pięknie jest, oj, cudnie wręcz! Uwielbiam taką zimę – mroźną, szczypiącą w policzki i nos, gdy pod nogami chrzęści śnieg :-) Tym razem jednak wymiękłam ;-) Temperatura mnie pokonała!

A na obrazku śpiący niedźwiadek pod pierzynką śniegu [hmmm, podobną ilustrację już wam w tym miesiącu pokazywałam, ale ponoć „geniusze myślą podobnie” ;-) stąd pewnie zbieżność pomysłu dwóch graficzek]. Ten wyjątkowej urody obrazek jest autorstwa zdolnej ilustratorki, której blog z przyjemnością obserwuję. Polecam!

3 komentarze:

marysza pisze...

ilustracja faktycznie bardzo fajna..

ahm.. ja jednak wole latoxd przynajmniej nie musze 10 warstw na siebie zakladacxd i chociaz zima jest ladna to jest mi za zimno zeby nawet jakies zdjecia porobic;p

Madeleine pisze...

Śliczny :)

Ja tam też wolę ciepło:)

ika pisze...

Piękny rysunek i ta potęga niedżwiedzia w porównaniu z małymi i kruchymi domkami! gorzej będzie jak po zimie niedżwiadek się zbudzi!!! Zimo trwaj! ;)
Pozdrawiam