piątek, 24 czerwca 2011

481. Drewniane marzenia






Foto © Tumblr – ze stron: My Ideal Home, Home and Hearth, Fuck Yeah Cottages.

Wolny dzień :-D Humoru nie psuje mi nawet grubaśny maszynopis na biurku – dam radę! Całe trzy dni przede mną... Ale nie zamierzam ślęczeć non stop nad literkami, bo przede wszystkim to doskonały czas na spotkania z tymi, których w ciągu roku – przyznaję się bez bicia – strasznie zaniedbuję! :-/ Jakieś pół roku temu zorganizowałam u siebie kolację dla kilku osób. Wśród zaproszonych byli przede wszystkim stolarze, dekarze i budowlańcy – spece od drewna, bo... od pewnego czasu rozmyślam o domu z marzeń. Cóż, nie mam skrawka własnej ziemi... jeszcze ;-) a miesięcznie nie zarabiam nawet na pół metra kwadratowego nowego mieszkania w mieście, ale marzenia dobra rzecz, prawda? ;-) Poza tym ciekawie było posłuchać czegoś całkiem odmiennego, czegoś, na czym zupełnie się nie znam, choć bardzo bardzo bym chciała :-) Mam mnóstwo książek, albumów i całe stosy czasopism poświęconych właśnie budownictwu z drewna, bali, domów nad wodą, na skarpach, na drzewach [tak, tak – taką fazę też miałam ;-D ]... Uwielbiam je wertować, a stałym punktem codziennego przeglądu netu są strony z projektami domów i wystrojem wnętrz.

Dziś wieczorem kolację powtarzamy w tym samym gronie. Jestem już ciut lepiej przygotowana – mam w ręce konkretny projekt i zamierzam posłuchać, co i jak się robi, planując takie przedsięwzięcie. Jak znam życie, chłopaki zrobią wszystko, żeby mnie zniechęcić ;-) ale... co mi tam! To i tak sfera marzeń :-)





- - - - - - - -
PS. Odkryłam Tumblr! Normalnie wpadłam jak śliwka w kompot... ;-) To najprawdziwszy pożeracz czasu! Ale jaki piękny ;-D Polecam!

12 komentarzy:

kasandra_85 pisze...

Rozmarzyłam się...
Pozdrawiam:))

http://pisanyinaczej.blogspot.com/ pisze...

Zakochałem się w tych obrazkach...to raj na ziemi :-)

Cassin pisze...

Ależ wyobraźnia zaczęła mi pracować! Cudne zdjęcia... chciałoby się tam zamieszkać ;)

ystin pisze...

e, no, drugie spotkanie to już prawie mieszkasz!!! trzymam kciuki! ja powoli swoje marzenie spełniam, choć nie jest ono drewniane... bez rozmieniania na drobne- powoli i bez kompromisów, których potem mozna żałowac!

Aneta pisze...

Tematyka wystroju wnętrz to moja pasja, nie mam jeszcze własnego dmu, który mi się marzy, ale lubię upiększać moje mieszkanko aktualne. Ta tematyka nigdy mi sie nie nudzi. Urocze fotografie, a taką bibliotekę jak ta pierwsza fotka to chętnie przygarnę. Praktyczny pomysł z tym balkonikiem.

Musta pisze...

Ojej... to trzecie zdjęcie jest po prostu cudowne! :D

ivon777 pisze...

Magdaleno - marzenia, dyskusje o nich i wszelkie wizualizacje to doskonały wstęp do ich realizacji. Czasem ta sfera wydłuża się i napawa zwątpieniem w efekt końcowy , w cel główny; ale nie zawracaj z drogi. Życzę owocnych kolacji i możliwie szybkiego acz bogatego w miłe niespodzianki - wcielania marzeń w czyny. Trzymam kciuki za Twoje marzenia . Fotografie oddają niesamowity klimat życia w takich prawdziwych domach . Pozdrawiam serdecznie

eniutek pisze...

Mnie urzekła antresola na pierwszej fotce. Też tak chcę !!!!!!!!!
Pozdrawiam :)

Zacisze wyśnione... pisze...

Ładne, prawda? :-D I jak tu spać po nocach, gdy wciąż śni mi się drewniany domek z ogródkiem pod lasem... ;-)
Pozdrawiam, M.

Śnieżka gotuje pisze...

Tak, w takim domku drewnianym nad wodą... Upatrzyłam sobie taki domek na Bornholmie, nad morzem... Siostro w marzeniach :)

gocha pisze...

O raaany! Jakie zdjęcia!! Pobudziła się znów moja tęsknota!!!!!!!!!!!!

Sabbath pisze...

Hihi... Myślałam, że o regałach na książki będzie. Albo o tradycyjnych łodziach żaglowych. Dziwna jestem. :)))