wtorek, 11 października 2011

513. Konsekwencje :-/




pierwsze dwa zdjęcia © Tumblr
trzecie zdjęcie © Uroda i zdrowie

Po wczorajszym [i dzisiejszym też] deszczyku czas na konsekwencje zbyt lekkiego ubierania się :-/ Zawsze mam trudności z oceną pogody wcześnie rano. Wstaję ok. godziny 5.00 i świata za oknem raczej nie bardzo wtedy widać ;-) no może mokre ulice świadczą o padającym deszczyku, a świszczący w szparach okiennych wiatr – o nieco mniej łagodnej aurze... Ale ja, jak to ja – wczoraj szybko wskoczyłam w ciuszki i popędziłam na przystanek. Już po otwarciu drzwi domu poczułam, że... oj... chyba zimno jest ;-) Jesień ma to jednak do siebie, że popołudniami robi się ponadprzeciętnie dla tej pory roku ciepło i wtedy taśtanie kurtki w dłoni, ciężkiej torby na ramieniu i siaty z maszynopisem w drodze powrotnej bywa kłopotliwe... Jednak wczoraj było zimno i słotno cały czas - od rana do wieczora... Dziś to samo, tyle że dziś miałam już kaszelek, pociągałam noskiem i psikałam jak armata... :-/ Konsekwencje braku rozumu jesienią! ;-D Zatem do ataku przystąpiły tradycyjne [zimowe] metody: gorąca herbata z cytryną i miodem, po czym – buch! – pod „kordełkę” [jak mawiał mój Tatko] :-D I to jest to! :-)



- - - - -
Konkurs nr 46 trwa :-D Wpisujcie się, wpisujcie! KLIK!

9 komentarzy:

aileen pisze...

Zdrowiej szybko :)

Musta pisze...

Zdrówka życzę! :)

jm pisze...

Zdrówka! Kuruj się wygrzewaj, a do herbatki dorzuć kilka plasterków świeżego imbiru! Działa cuda!

MamaKini pisze...

Dobrych kuracji życzę i szybkiego powrotu do zdrowia

j. pisze...

Zdróweczka dla Ciebie...

Kalisz made pisze...

Szybkiego powrotu do zdrowia życzę i dobrych prognoz pogody:)

eniutek pisze...

Kuruj się dziewczyno i zdrowiej jak najszybciej :)

sabba pisze...

nie zapominaj o imbirze!!!
powrotu do zdrowia zycze:)

Lilithin pisze...

Zdrowiej szybko! Do miodu i cytryny polecam jeszcze imbir :)