piątek, 14 października 2011

516. Planowanie




Fotki © net
Fotka nr 3 © National Geographic

Ponieważ jesień robi się coraz piękniejsza [te zmieniające się niemal w oczach kolory liści na klonach... coś niesamowitego!], postanowiłam, że jutro zdezerteruję sprzed biurka i pilnego maszynopisu, choćby na pół dnia ;-D A co! Baaaaardzo potrzebuje wolnego weekendu i, choć wiem, że nie mogę sobie pozwolić na leniuchowanie, postanowiłam jednak zaryzykować. Wybieram się wczesną porą łapać słoneczko nad Wartą, a potem pędem na godzinę 9.00 do ogrodu botanicznego :-D Liczę na zjawiskowe światło, oszałamiające kolory, wiewióry i całą gamę innych wrażeń związanych z rannym wstawaniem i spacerowaniem ;-) Akumulator do aparatu już się ładuje :-D Teraz tylko pytanie: czy się obudzę o 5.00 nad ranem w teoretycznie wolną sobotę? Hmmm...


- - - - -
Ostatnie godziny konkursu :-D Wpisz się! KLIK!

8 komentarzy:

Stayrude pisze...

Piękne zdjęcia. Gdyby tylko mieć taki domek i móc usiąść przy oknie z kubkiem ciepłej herbaty i dobrą książką...ech rozmarzyłam się.

Pozdrawiam

paula_71 pisze...

Trzymam kciuki za ranne wstawanie!Czekam na zdjęcia.

j. pisze...

Zdjęcia są fenomenalne...pięknego weekendu życzę...

poczytajka pisze...

Również czekam na zdjęcia. A dla wiewiór nie zapomnij wziąć orzechów :)

Szara pisze...

wobec tego życzę powodzenia! obudzić Cię? ja ostatnio mam tyle pracy, że 5-6 to się kładę:P i obawiam się, że jak będę mogła się wyrwać wszystkie liście już spadną także czekam na zdjęcia z wypadu:)

Gosia pisze...

Piękne zdjęcia:-) Jesień jest taka cudna w tym roku, że nic tylko kontemplować... Ja się dziś skupiłam bardziej na niebie:-) Ale jutro rano biegnę w las z aparatem, więc będziemy już dwie:-)

Edyta pisze...

Wstałaś ?? Jeżeli tak to kłaniam się nisko i podziwiam ...

Rybiooka pisze...

Ja do klonów dodam zachwyt nad buczynami..... Góra Parkowa w Kudowie to teatr barw..