piątek, 28 października 2011

528. Jesienny notatnik


Foto © Indra

Bardzo żałowałam, że w zeszłym roku w okresie jesiennym nie prowadziłam czegoś w rodzaju pamiętnika, gdzie umieściłabym wszystkie ciekawostki związane z tą porą roku, tak, by móc je sobie przeglądać i dotykać... W tym roku chciałabym przebarwione liście [suszące się po książkach], fotki z ogrodu, szkice i notatki zebrać w jednym miejscu. I mimo że mam słupek czystych i pięknych notatników [ekhm... i to niejeden, wszak chomica jestem ;-) ], gotowych, by przyjąć moje zapiski, postanowiłam poszukać... kolejnego, tego jedynego notatnika! ;-D Każdy pretekst dobry, prawda?

Buszując w moim ulubionym miejscu na zakupy takich właśnie zachcianek, czyli na stronach Etsy, trafiłam do sklepiku Indry. Super zdolna dziewczyna filcuje, haftuje i szyje wszystko sama. Efekty można obejrzeć na jej stronie w sklepie Etsy. Niestety notatnik, który wpadł mi w oko, jest jednak zbyt kosztowny jak na moją kieszeń :-/ Mimo wszystko polecam! :-D

12 komentarzy:

cecyliarodzinaidom pisze...

Notatnik piękny ale cena rzeczywiście odstrasza.Pozdrawiam!

marysza pisze...

hmmm ... wybacz ze sie tak zareklamuje bezczelnie.. ale jesli chcesz, ja moge ci zrobic notatnik na jakikes specjalne zamowienie :) cos w stlu reszty notesow z mojego sklepiku: http://www.etsy.com/shop/marysza

xxxx
marysza

Magda pisze...

Piękny :-)

kasandra_85 pisze...

Wow!! Artystyczny pamiętnik, więc i cena wysoka:)
Pozdrawiam!!

Lilithin pisze...

Faktycznie piękny, ale cena nie dla przeciętnego zjadacza chleba ;)

barbaratoja pisze...

Obłędnie piękne !

Edyta pisze...

Nie dziwię się że jest drogi ... Sporo pracy i serca jest włożonych to dzieło.
Beautiful.

reala pisze...

Jest rzeczywiście zachwycający :)

shiraja pisze...

zachwycający notes, cena już mniej. :)

Śnieżka gotuje pisze...

Piękny ten notatnik. Muszę zajrzeć na te strony. Może znajdę jakiś z muffinkami, babkami albo czymś równie apetycznym :)

Mru ♥ pisze...

wytworzenie takiego cuda od podstaw wymaga wieeeeele pracy i czasu, więc nie dziwię się cenom. chciałam też polecić Maryszę, to jedyna osoba z naszego polskiego podwórka, o której wiem, że wykonuje podobne cudowności ale zauważyłam, że już się do Ciebie zgłosiła (:
pozdrawiam!

Rybiooka pisze...

Mru na naszym podwórku jest wiele kreatywnych dziewczyn, Marysza jest jedną z wielu.....
http://vintage-madame-bijou.blogspot.com/2011/10/blog-post_4098.html
i szczena opada.....