niedziela, 30 października 2011

530. Przygotowania






Fotki © Better Homes and Garden oraz AllYou.com

Jutro Halloween! :-D Dynie uszykowane? Kolorowe światełka? Cukierki dla słodkich duszków? Białe prześcieradło chociaż...??? ;-)

Byłam wczoraj na rynku i podziwiałam największe dynie, jakie do tej pory widziałam ;-) Były i małe też, tradycyjne pomarańczowe, ale i takie o dziwnych kształtach i kolorach – do wyboru! Podoba mi się ten sposób oswajania się ze śmiercią...

4 komentarze:

kasandra_85 pisze...

Lubię magię Halloween i rzeczywiście jest to ciekawy sposób oswojenia się ze śmiercią. Na moim osiedlu większość mieszkańców obchodzi to święto a przebrane dzieci przychodzą po cukierki. Już mam przyszykowane dla nich słodkości. Tylko dyni brak...
Pozdrawiam:)

cecyliarodzinaidom pisze...

Do Halloween przygotowani!Pozdrawiam!

Piter Murphy pisze...

Naprawdę was to "kręci"?

lilybeth pisze...

Ja w tym roku Halloween obchodziłam z wyprzedzeniem - już wczoraj ;) Tak wyszło, bo w weekend łatwiej niż w dzień roboczy. Dynie były, wszystkie bardzo piękne.
Odpowiadając Piterowi - obchodziłam Halloween pierwszy raz, ale tak, kręci mnie to. Wprowadzam w życie nową zasadę, że wszystkie święta są po to, żeby je świętować. Wszystkie święta sa okazją do tego, żeby odpocząć codzienności, a jednocześnie skłaniają do refleksji.