piątek, 11 listopada 2011

532. Konkurs nr 48 - Święty Marcin


Plakat tegorocznej parady „Imieniny ulicy" z okazji dnia Świętego Marcina.


Ależ ten czas leci... już prawie połowa kolejnego miesiąca! Zaniedbałam trochę wpisy w blogu, ale mam usprawiedliwienie! Nie będę jednak marudzić dziś, bo... obiecałam konkurs! A to przecież radosne wydarzenie ;-) Zatem...

11 listopada w Poznaniu to dzień szczególny. Każdego roku odbywa się specjalna parada ku czci Świętego Marcina, patrona głównej ulicy miasta. Największą atrakcją są – poza samą uroczystą paradą, koncertami, zabawą, sztucznymi ogniami, kiermaszami... oczywiście! – rogale świętomarcińskie ;-D Mniam! Ale pewnie niewiele osób zna legendę o Marcinie z Tours... Dlatego mam do rozlosowania aż pięć egzemplarzy:

--- Święty Marcin i mały miś Antonie Schneider [wyd. Media Rodzina]

Książeczka jest bogato ilustrowana i przeznaczona dla dzieci od lat trzech. Oczywiście i dorośli będą mieli radość, czytając ją swoim pociechom :-)

Konkurs zaczyna się teraz i trwa tradycyjnie do piątku do północy! Losowanie odbędzie się w przyszłą sobotę. Zapraszam!


- - - - -
PS. wszystkim ciekawym tradycji i spragnionym słodkości polecam dzisiejszy wpis Komarki na jej cudnym blogu Every Cake You Bake :-)

38 komentarzy:

Kardamonowa pisze...

Wielce zachęcająca okładka ;).

Agaton pisze...

Zgłaszam się :)

Miravelle pisze...

Zgłaszam się;)

Renata pisze...

I ja! I ja!

Musta pisze...

No to ja w takim razie się zapisuję :)

skrzatka pisze...

Zgłaszam się i ja, zachwycona grafiką na okładce

j. pisze...

Po Marcina to ja najserdeczniej:)

nunachopin pisze...

Witam bardzo pierwszorazowo. To mój pierwszy wpis, zaglądam tu dopiero od kilku dni. Jeśli to mnie nie wyklucza, to również się zgłaszam. ;-)

Dorfi pisze...

Z chęcią się zapisuję :)

Mariola pisze...

Ustawiam się w kolejce Mariola

hundredacrewood pisze...

Zapisuję się i ja!

aeljot pisze...

Spróbuję szczęścia :)

suiseiseki pisze...

Może tym razem uśmiechnie się do mnie szczęście. :) Pozdrawiam.

Bluejanet pisze...

zglaszam sie ;)
legende znamy ;)

PannaP pisze...

zgłaszam się

litera pisze...

Rogale świętomarcińskie zjedzone, to i po książeczkę się zgłaszam, a co;)

Wetka pisze...

Zgłaszam się :) Ale mnie naszła ochota na takiego rogala... Szkoda, że już jestem poza wielkopolską. ;)

Ana pisze...

Chętnie się zapiszę i zapraszam na mój konkurs http://sztukaikunszt.blogspot.com/2011/10/100-postow-i-candy.html

obelle pisze...

ja również się zgłaszam! :)

Agata Adelajda pisze...

Co prawda dziecko moje ma 2,5 roku, ale dumnie odpowiada, że ma "CY":D
Zgłaszam się

MamaKini pisze...

Bardzo chciałabym poczytać ta książkę mojej Kini

elfica pisze...

czy jeszcze można się zgłosić :) książeczka warta przeczytania

Dorota pisze...

Idealne dla mojej córci i dla mnie na pewno także więc zgłaszam się do kolejki :-)
lewinskador@gmail.com

nayanka pisze...

I ja się zapisuję :)

elwika pisze...

zgłaszam się ;-)

Rybiooka pisze...

Zapisuję się i ja .Melduje że "Ofiara " przeczytana w tym tygodniu ją u mnie na blogu uwolnię- chętnych zapraszam :)

Klaudia pisze...

Witam :) synek nie ma jeszcze roczku, ale uwielbia słuchać bajki :) więc również się zapisuję.
klaudia87i@gmail.com
pozdrawiam :)

Weronika pisze...

zgłaszam się!

zbyszek pisze...

Bardzo chętnie wygram tę książkę:)

kultur-alnie pisze...

Spróbuję szczęścia:)
a rogale marcińskie znam, choć nie mieszkam w Poznaniu; w tym roku przyjechały do mnie dokładnie 11 listopada wraz z poznańskimi przyjaciółmi:)

Fantazjana pisze...

Proszę pamiętać i o nas podczas losowania!!!

Anna pisze...

Zgłaszam się!

222shift pisze...

zapisuję się! :)

Joanna pisze...

Piękna okładka, czuję się skuszona, więc zgłaszam się i ja.

ABily pisze...

jestem ciekawa tej ksiażeczki:)

paula_71 pisze...

I ja się zgłaszam :)

Pozdrawiam cieplutko.

marcin [msg] pisze...

I ja też!!!

Pasiakowa pisze...

W tym roku specjalnie wybrałam się po te rogale do Poznania ;) Szalona to była wyprawa, ale naprawdę warto było :) Rogale wręcz obłędne. Nakupowałam ich trochę i później porozwoziłam po Szczecinie ;) Żałowałam tylko, że nie zdążyłam się załapać na kubek z wizerunkiem z plakatu :(