czwartek, 30 czerwca 2011

483. Kaaawy! ;-)


Fotka © From me to You – polecam! Bardzo ciekawe, bogate fotograficznie miejsce w sieci :-D


Kawy, kawy, kaaaaawy... plizzzzzzzz... Przywiozłam sobie do pracy świeżo zmieloną kawę – pachnie bajecznie! – i tylko o mleku zapomniałam :-/ Co za pech! Mam coraz większą sklerozę, powinnam zacząć nad tym panować/pracować, bo jak tak dalej pójdzie, to pewnego dnia, wychodząc z domu, zapomnę zabrać własnej głowy ;-)

Ale, ale... Pierwotnie chciałam pokazać ciekawe zdjęcia i napisać o niezwykłych „ruchomych” fotkach [cinemagraphs] pewnej nowojorskiej fotograf Jamie Beck. Niestety blogger nie przyjmuje ruchomych gif-ów :-/ więc jedynę, co mogę, to podać linka do tych niezwykłych zdjęć. Polecam gorąco! :-D

niedziela, 26 czerwca 2011

482. Truskawki...







Fotki © Choose Me. Pick Me. Love Me., Little Red House

...są znacznie, znaaacznie droższe niż banany :-/ A pamiętam czasy, gdy było odwrotnie ;-) Ale mniejsza o to! Wczoraj urządziliśmy sobie czekoladowo-śmietankowo-truskawkową ucztę. Niestety moje fotki nie są tak ładne, jak te z sieci u góry ;-) Ale pysznie było!!!




- - - - -
Kochani! Przepraszam, że od dłuższego czasu nie zostawiam nigdzie komentarzy, ale po prostu - straciłam taką możliwość :-( Coś się popsuło w Bloggerze i zwyczajnie nie mogę nigdzie zostawić po sobie śladu. Ktoś wie, co się stało i jak to naprawić??? Będę wdzięczna za każdą wskazówkę!

piątek, 24 czerwca 2011

481. Drewniane marzenia






Foto © Tumblr – ze stron: My Ideal Home, Home and Hearth, Fuck Yeah Cottages.

Wolny dzień :-D Humoru nie psuje mi nawet grubaśny maszynopis na biurku – dam radę! Całe trzy dni przede mną... Ale nie zamierzam ślęczeć non stop nad literkami, bo przede wszystkim to doskonały czas na spotkania z tymi, których w ciągu roku – przyznaję się bez bicia – strasznie zaniedbuję! :-/ Jakieś pół roku temu zorganizowałam u siebie kolację dla kilku osób. Wśród zaproszonych byli przede wszystkim stolarze, dekarze i budowlańcy – spece od drewna, bo... od pewnego czasu rozmyślam o domu z marzeń. Cóż, nie mam skrawka własnej ziemi... jeszcze ;-) a miesięcznie nie zarabiam nawet na pół metra kwadratowego nowego mieszkania w mieście, ale marzenia dobra rzecz, prawda? ;-) Poza tym ciekawie było posłuchać czegoś całkiem odmiennego, czegoś, na czym zupełnie się nie znam, choć bardzo bardzo bym chciała :-) Mam mnóstwo książek, albumów i całe stosy czasopism poświęconych właśnie budownictwu z drewna, bali, domów nad wodą, na skarpach, na drzewach [tak, tak – taką fazę też miałam ;-D ]... Uwielbiam je wertować, a stałym punktem codziennego przeglądu netu są strony z projektami domów i wystrojem wnętrz.

Dziś wieczorem kolację powtarzamy w tym samym gronie. Jestem już ciut lepiej przygotowana – mam w ręce konkretny projekt i zamierzam posłuchać, co i jak się robi, planując takie przedsięwzięcie. Jak znam życie, chłopaki zrobią wszystko, żeby mnie zniechęcić ;-) ale... co mi tam! To i tak sfera marzeń :-)





- - - - - - - -
PS. Odkryłam Tumblr! Normalnie wpadłam jak śliwka w kompot... ;-) To najprawdziwszy pożeracz czasu! Ale jaki piękny ;-D Polecam!

sobota, 18 czerwca 2011

480. Losowanie nr 42


Jak zawsze na początek dziękuję wszystkim za udział w konkursie nr 42! Miło mi was tu widzieć :-) Ale już dłużej nie trzymam was w napięciu... Za oknem jest dziś dość ponuro, przed-burzowo, zatem za słabą fotkę od razu przepraszam – światełka niet :-/ Ale nie fotka ważna, a zwycięzcy! Oto lista szczęśliwców, do których trafi najnowszy kryminał z Repliki:

--- justysias7000
--- ivon777
--- jm
--- niedopisanie
--- PannaP
--- Musta
--- ashess
--- Viconia
--- dededan
--- Mru ♥

Gratulacje!!! :-)
I jeszcze obowiązkowa formułka: „Potrzebne mi będą Wasze podstawowe dane do wysyłki książeczek [u dołu strony jest mail, na który poproszę przesłać adres pocztowy; w tytule maila bardzo proszę umieścić swój nick z blogosfery]. Zapewniam jak zawsze solennie, że tu na blogu jestem - tylko i wyłącznie! - osobą prywatną, a Wasze adresy poznam tylko ja! Są całkowicie bezpieczne, gdyż wykorzystam je jedynie do wysyłki książek z tego jednego konkursu”.

Już za chwileczkę, już za momencik... wakacje! Lato, słońce, upały, morska bryza lub... też górskie krystaliczne powietrze :-D co kto lubi! Zatem i książeczki na konkurs lipcowy będą musiały być lekkie i przyjemne... Hmmm... Co by tu zaproponować? Idę pomyśleć... ;-D

poniedziałek, 13 czerwca 2011

479. Konkurs nr 42 - Kryminalny!


Seria „Thriller” poznańskiego wydawnictwa Replika właśnie wzbogaciła się o kolejny tytuł. Dziewczyny, których pożądał Jonathana Nasawa ma premierę właśnie dziś! To kryminał ze zgorzkniałym, nieszablonowo działającym agentem FBI, młodą, błyskotliwą, ale jednak nie do końca dostosowaną do życia panią psycholog oraz wyjątkowo brutalnym seryjnym mordercą w rolach głównych. Krew i pot się leje, pościgi jak z hollywoodzkich filmów są, zwroty akcji mrożą krew, zaskakujące zakończenie też jest... Miłośnicy thrillerów będą usatysfakcjonowani :-)

Zatem... Otwieram kolejny, tym razem z nr 42 - konkurs! Dzięki uprzejmości Repliki [dziękuję jak zawsze!] mam dla was aż dziesięć egzemplarzy do rozlosowania! Zaczynamy dziś, koniec zapisów w komentarzach w piątek o północy, a losowanie w sobotę - tradycyjnie ;-) Zapraszam!

niedziela, 12 czerwca 2011

478. Okładki cz.7


Dawno nie pokazywałam okładek – wszelakich, jak widać, bo tym razem w oko wpadła mi fotka z magazynu mody ;-D

Foto © Txema Yeste. Hiszpański fotograf [rocznik 1972] mody, ale nie tylko.
Na koniu modelka Anna de Rijk.

Czerwcowa okładka hiszpańskiego wydania „Harper’s Bazaar” przyciąga wzrok innowacyjnością. To - mam nadzieję! - nie photoshop [oddzielnie zdjęcie konia i perfekcyjnie nałożone na nie zdjęcie modelki?], ale kto to wie w dzisiejszych czasach... Chcę wierzyć, że to jednak błyskotliwie zrealizowany pomysł fotografa.



- - - - -
PS. Jutro zapraszam na nową odsłonę cyklicznego konkursu :-)

niedziela, 5 czerwca 2011

477. Giełda kwiatowa






Ponieważ jestem ciężko chora [na kwiatki wszelkie], dziś - po nieplanowanym wcześniej wypadzie na giełdę ogrodniczą - same zdjęcia, bez dodatkowych słów ;-D

piątek, 3 czerwca 2011

476. Balkon :-)






Fotki © moje :-)

Balkonowe kolorki i zapachy! Aż trudno opowiedzieć, jak jest pięknie... niech zatem fotki mówią same za siebie :-) W rolach głównych: pelargonia, begonia, heliotrop i niecierpek.

czwartek, 2 czerwca 2011

475. Apel


Zdjęcie z kolekcji © Sabbath of Senses

Kochani!
Blogosfera to cudowna kraina – cieszę się, że tu jestem, że świetnie się bawię, uczę i odkrywam nowe i stare rzeczy, że mogę się podzielić tym, co sama umiem i co lubię, że poznaję wspaniałych i pełnych niesamowitych pasji ludzi, którzy bezinteresownie się nimi dzielą, zachęcając do spróbowania czegoś nowego. Tak po prostu dziękuję Wam wszystkim, że mogę być maleńką cząstką tego ogromnego świata :-)

Niestety raz na jakiś czas zdarza się coś, co każe wątpić w ludzką uczciwość, co sprawia, że z bezsilności zwyczajnie „opadają nam ręce, nogi i... na pewno coś jeszcze”. Taki los spotkał cudowną Sabbath of Senses. Za jej przyzwoleniem umieszczam linka do apelu, jaki wystosowała na swoim blogu. Przeczytajcie, zastanówcie się i brońcie się!

LINK

Sabbath, trzymaj się, nie daj się i w żadnym razie nie trać radości z tego, co robisz! Twój blog jest jednym z tych, które budzą mnie do życia każdego ranka. To Ty pokazałaś mi całkiem nowy świat – świat zapachów, Nosów, flakoników, mikstur... przebogaty i pasjonujący! Nie zniosłabym myśli, że miałoby się to zmienić! Ślę wirtualne buziaki i uściski!!!

środa, 1 czerwca 2011

474. Blond piękność



Marilyn Monroe © net. Niestety nie wiem, kto jest autorem zdjęcia.
Dość nietypowa fotka, ale moim zdaniem – piękna!

Ta niezwykła, pełna sprzeczności, przepiękna i utalentowana kobieta obchodziłaby dziś dwoje 85. urodziny. Ciekawa jestem, jak by wyglądała... Na pewno wciąż olśniewałaby swoją urodą :-) Tego jestem pewna! Żyj w naszych sercach wiecznie, Marilyn!