niedziela, 25 marca 2012

563. Kino


[poster filmowy]

Znajoma wyciągnęła mnie do kina. Szczerze mówiąc, miałam ochotę przez całą niedzielę nie wyściubiać nosa spod kołdry, ale... Droga E. ma charakter ;-) wie, jak mnie podejść.

W piątek odbyła się polska premiera filmu Martha Macy May Marlene w reżyserii Seana Durkina [według własnego scenariusza]. To dopiero drugi samodzielny film tego reżysera, zatem nie miałam żadnych oczekiwań, nic wcześniej na temat tego filmu nie przeczytałam, żadnych opinii itp. Ale teraz, po kinie, nie wiem, co powiedzieć. Przeszukuję Internet, ciekawa recenzji, bo film zrobił na mnie spore, bardzo dobre wrażenie.

Film został ciepło przyjęty na tegorocznym festiwalu kina niezależnego w Sundance, był też pokazywany w Cannes. To historia młodziutkiej dziewczyny, która uciekła z sekty i schroniła się w letnim domu swojej siostry i jej męża. Historię Marthy [brawurowa rola Elizabeth Olsen, młodszej siostry słynnych bliźniaczek] poznajemy powoli, metodą retrospekcji, gdyż ona sama niewiele mówi, siostrze nie chce, czy też boi się zwierzyć z tego, co przeszła w ostatnich dwóch latach. Okłamuje ją, tłumacząc, że właśnie zerwała z chłopakiem, podczas gdy tak naprawdę żyła przez dwa lata w z pozoru tylko niewinnej komunie kierowanej przez Patricka, farmera o socjopatycznych zaburzeniach osobowości [świetna rola Johna Hawkesa].

Film ma niezwykły klimat, jest „niepokojący”, poza tym - moim zdaniem - to taki film, który trzeba obejrzeć na dużym ekranie z bardzo dobrą akustyką. Każdy dźwięk, każda wydłużająca się cisza ma tu znaczenie. A obrazy, sposób kręcenia... to mistrzostwo warte każdego złota!

Jeśli lubicie kino niespieszne, podejmujące bardzo trudne tematy, to ten film wam się spodoba. Polecam!

4 komentarze:

Scathach pisze...

Muszę koniecznie zobaczyć.
Znając życie w moich kinach ten film nie poleci,więc chyba będę czekać na premierę na dvd.
Z całą pewnością jednak zobaczę!

cecyliarodzinaidom pisze...

Chyba też poczekam na DVD.U nas w kinie zrobili "Biedronkę".Pozdrawiam.

natanna pisze...

chętnie bym oglądnęła .)))

pesymistka13 pisze...

Zdecydowanie muszę obejrzeć :)