poniedziałek, 28 maja 2012

580. Irysy - cz. 1

Fotki © moje :-) Olympus E-510 z krótkim kitem.

Na deser najpiękniejsze kwiaty pod słońcem* [według mnie oczywiście :-D ]. W krótkiej, dość „młodej” alejce w Ogrodzie Botanicznym w Poznaniu, obsadzonej chyba tysiącem, albo i więcej, różnokolorowych irysów straciłam zupełnie głowę... „strzeliłam” jakieś 500 zdjęć! ;-D Japońscy turyści mogą się przy mnie schować!!! :-D Ale warto było nadwerężyć kartę w aparacie - bogactwo kształtów i kolorów trudne byłoby do opisania, zatem niech fotki mówią same za siebie...


- - - - - - -
* Tuż obok goździków, tulipanów, margaretek... i jeszcze kilku kwiatków... ;-D

1 komentarz:

sabinka.t1 pisze...

Cudne!!!
uwielbiam irysy, marzą mi się w różnych kolorach :0