poniedziałek, 10 grudnia 2012

610. Świąteczne pocztówki


Powoli, powoli, ale już docierają do mnie pierwsze świąteczne pocztówki :-) a że jestem maniakalnym zbieraczem, bardzo mnie to cieszy, że wciąż są osoby, które jednak wolą tradycyjną metodę składania życzeń [czyli własnoręcznie wypisywane karty, osobiście wysłane na poczcie]. Co ciekawsze pocztówki stają się potem, w nadchodzącym roku, zakładkami do czytanych książek, i to bez względu na porę roku! ;-D Szczególnie cenię sobie te wyszperane na targach i w antykwariatach, współcześniejsze w stylu retro, albo wręcz dokładnie retro - czyli stare przedwojenne malowane obrazki lub fotografie dystyngowanych pań i panów wybierających się na lodowisko, czy w eleganckich strojach wpatrujących się w witryny sklepowe... i tym podobne motywy! Eh, piękna jest ta końcówka roku - śnieżna i radosna... :-)

6 komentarzy:

cecyliarodzinaidom pisze...

Śliczne kartki.Tradycja rzecz święta.
pozdrawiam.

marysza pisze...

cudowne.. szczegolnie ta druga z choineczka :)

niebieskości pisze...

Ja także uwielbiam pocztówki :) Wróciłam znowu do zbieractwa po latach. Nie mam jakichś nie wiadomo jakich, ale te co mam i czasami otrzymuję też cieszą. Ostatnio wzbogaciłam się o kilka ciekawych egzemplarzy dzięki jednej pani, którą jak się dowiedziała, że zbieram, przyniosła mi swoje sprzed lat, bo i tak miała wyrzucić. Pozdrawiam

natanna pisze...

Szkoda tylko, że te pocztówki niewiele wspólnego mają ze świętami Bożego Narodzenia. Sa takie polityczno poprawne, a przez to nijakie.)

Zacisze wyśnione... pisze...

natanna: [cytat]"Szkoda tylko, że te pocztówki niewiele wspólnego mają ze świętami Bożego Narodzenia. Sa takie polityczno poprawne, a przez to nijakie.)" - - - a pomyślałaś, dlaczego wybrałam takie, a nie inne pocztówki? Nie wszyscy w tym kraju są katolikami, chrześcijanami czy w ogóle osobami wierzącymi, poza tym, co to święto ma wspólnego z polityką??? Wiem, że to tylko "takie powiedzonko", ale zobacz sama, ile sprzeczności jest w twojej wypowiedzi... I bez obrazy, proszę - to tylko moja własna emocjonalna odpowiedź na dość dziwny [stronniczy i bardzo typowy dla osób "religijnych"] komentarz do mojego posta. Wszystkiego dobrego, natanna! :-)

nunachopin pisze...

Akurat dziś od rana mam zimowy krajobraz za oknem. Niemal siłą pierworodnego od szyby odrywałam do obiadu (choć chętnie sama bym się przy oknie ulokowała na dłużej). Pocztówki cudne, współgrają z moim dzisiejszym nastrojem.
Niestety w sklepach, kioskach, na poczcie, trudno o takie kartki, przeważnie są jakieś takie... no nie wiem... Muszę na przyszłość bardziej się wysilić w poszukiwaniach. ;)