piątek, 14 grudnia 2012

614. Ptaki

Projekt karty pocztowej © Rick Allen

Mówiłam już, że nie umiem piec? Tak, tak, mówiłam, i to nie jeden raz! ;-D Ale to mi nie przeszkadza, by próbować, raz za razem, ze skutkiem... no niestety: takim samym jak zawsze... Oto kolejny piękny i nieźle pachnący zakalec! ;-D W tym jestem mistrzem, zapewniam! Ale, nic się nie marnuje... ;-) Co prawda, chyba to nie jest najlepszy pokarm dla ptaków, ale po pokruszeniu na balkonie mojego całkiem nieudanego ciasta korzennego, po wsypaniu kilka garści nasion różnych zleciało się tak wiele ptaków, że miło mi się zrobiło, że ktoś jednak docenia te starania. Zauważyłam jednak ze smutkiem, że nie ma wśród tej zgrai wróbelków... :-/ Wiem, że sroki i wszelkie wronowate zawsze są pierwsze, często przylatują sikorki, gdy zawieszę kulę ze słoniną i nasionkami, ale wróbli jakoś nie widuję ostatnio. Co się dzieje? :-/ Mam nadzieję, że jeszcze je przyciągnę na swój balkon, ale muszę się baczniej porozglądać, bo coś mi wygląda na to, że w przyrodzie zaszły zmiany, a ja znów to przegapiłam...

W każdym razie – czas najwyższy na wystawienie karmników! :-) Choć wystarczy oczywiście rozsypać okruszki, nasionka itp. resztki wszelkie na balkonie, parapecie, czy w ogródku – ptaki się ucieszą, bo śnieżna mroźna zima trzyma mocno. Trzeba im pomóc przeżyć ten ciężki okres. Polecam uwadze!

4 komentarze:

agaczyta pisze...

Wróble są w Poznaniu, ale chyba wszystkie uwzięły się na mój karmnik z orzeszkami dla sikorek. Rok myślały jak się do niego dobrać i wreszcie zdobyły się na odwagę i zaczęły podjadać. Niestety, przylatuje ich tyle, że sikorki nie mają szans. Wróble robiły taki jazgot za oknem i tak brudziły na parapecie, że niestety musiałam zdjąć karmnik... Żałuję. Sikorkom wywieszę kawałek słoninki.

justyna.t pisze...

bardzo bardzo ciekawy blog, będę odwiedzać często
pozdrawiam

ewarub pisze...

W moim karmniku też wielki ruch. Królują, oczywiście, sikory, ale są też mazurki, dzwońce i grubodzioby. Wróble pojedyncze, ale od kilku lat rzeczywiście jest ich coraz mniej.
Pamiętajmy, że jak już się zaczęło dokarmiać, to trzeba być konsekwentnym i wytrwałym, bo ptaki czekają...

Agni pisze...

Karmie WSZYSTKO , ptaki, kulawe koty, melancholijne psy. Wszystkim na przekor, czesto po kryjomu...Ale masz racje...gdzie sa wroble ???!!!