sobota, 28 grudnia 2013

682. Kino rozrywkowe

Dzisiaj coś z całkiem innej beczki! Jestem świeżo po obejrzeniu nowej, całkiem młodzieżowej ;-) wersji „Spider-Mana”. Tak... czasem lubię takie właśnie kino, najczęściej wtedy, gdy jestem „świątecznie” rozleniwiona... Oczekuję wtedy kina nie wymagającego ode mnie myślenia czy analizy, ot, czystej rozrywki! Idealnymi seansami są ekranizacje komiksów [jeśli tylko potrafisz się nie „podśmiechiwać” pod nosem z całkiem nierealnej, czasem nawet potwornie głupiutkiej fabuły ;-) ]. Tu się liczy akcja i efekty specjalne! Mistrzami gatunku są oczywiście Amerykanie i ich superheros – Batman, Superman, Hulk, Wolverine i jego banda... itp. itd. ;-) Mój ulubiony bohater, a to ze względu na genialnego aktora, odtwórcę głównej roli, jest Iron Man! Ha, tego o mnie nie wiedzieliście, ani nawet się nie spodziewaliście, co? ;-D Na ilustracjach powyżej, z cyklu alternatywne plakaty filmowe, macie okazję zobaczyć tych właśnie bohaterów [zgaduj-zgadula dla tych, którzy nie wiedzą kto jest kim ;-) ] w wersji noir, całość stworzona przez Marko Maneva, grafika z Macedonii. Polecam, wyłącznie ku dobrej zabawie! ;-)

2 komentarze:

rr-odkowa pisze...

Genialne te plakaty. Wiele z nich z chęcią powiesiłabym u siebie na ścianie, czego od wczesnych lat młodości już nie robię. Ale te są takie zjawiskowe, że aż dech zapiera :)

nunachopin pisze...

Superbohaterzy to nie moja bajka, niemniej jako grafik obojętna na sztukę wizualną pozostać nie umiem. Świetne.