niedziela, 24 lutego 2013

628. Oscarowa noc


Kostiumy projektu Eiko Ishioki z filmu Królewna Śnieżka [Mirror Mirror, 2012] Tarsema Singha.

Za kilka godzin rozpocznie się gala rozdania nagród Akademii Filmowej, czyli popularne Oscary. Przepych, blichtr, kicz... Dla jednych to udawanie radości z czyjegoś zwycięstwa, ukrywanie rozczarowania; a dla innych to teatr sympatii i animozji, omijanie tych, którzy zasługują na tę nagrodę [biedny, biedny Spielberg... czyżby kolejny raz miał się rozczarować? A może już przywykł i nie liczy na nagrodę? ;-) Chociaż akurat w tym roku Lincoln rozczarowuje, poza absolutnie genialną rolą Daniela Day-Lewisa - ten aktor zamienia się w graną przez siebie postać, to fenomenalne! - ale sam film, choć ciekawy tematycznie, ma liczne wady, np. wiele aktorów grających w sztuczny, przerysowany sposób… szkoda], a nagradzanie na przekór opinii widzów tych, którzy zupełnie na to nie zasługują... itp. itd.

W tym roku jestem ciut lepiej przygotowana ;-) Wiele nominowanych filmów widziałam i mam wyrobione o nich zdanie. Ale oczywiście nie wszystkie, bo albo mnie coś nie interesowało, albo zwyczajnie - nie ma gdzie obejrzeć tych filmów :-/

Jednak tego roku inna kategoria, niż najlepszy film, reżyser czy aktor, przyciąga moją uwagę - kostiumy! I oczywiście Eiko Ishioka, której dokonania obserwuję od lat i uwielbiam i podziwiam jej talent. Drakula Coppoli [genialne kostiumy! Jak one się poruszały w filmie, jak tańczyły i żądały wręcz, by je podziwiać...], Cela, Immortals, mój ukochany The Fall oraz - nominowana w tym roku Królewna Śnieżka - wszystkie w reżyserii Tarsema - to jej dokonania. Bogactwo i widowiskowość, i aż ciężko wskazać, które najbardziej mi się podobały ;-) Śnieżka jest przecudna, wesoła, kolorowa, przebogata i jak u Ishioki wcześniej - pełna symboliki. Wielka szkoda, że sama artystka nie dożyła tej nominacji. Zmarła w zeszłym roku po ciężkiej chorobie [rak trzustki]. Gorzki wydźwięk będzie miała ta nagroda, jeśli to jej zostanie przyznana, choć bardzo bardzo na to liczę... W kategorii oscarowej za najlepsze kostiumy staje też i druga Śnieżka - tyle że bardziej nadąsana, groźna i zapalczywa, wojowniczka, a nie słodka królewna ;-) - czyli Królewna Śnieżka i Łowca Sandersa z kostiumami Colleen Atwood. Paco Delgado za Nędzników, Joanna Johnson za Lincolna oraz Jacqueline Durran za Annę Kareninę dopełniają listę nominacji w tej kategorii. Trudno wybrać, które kostiumy oszałamiają najbardziej, ale myślę, że Ishioka i Durran pokazały najpiękniejsze stroje. Tu nie ma „oszustwa”, wszystko jest najprawdziwsze - od przemyślanego projektu, stylizacji a nie kopiowania epoki, po wykonanie: najlepsze gatunki tkanin, najprawdziwsza biżuteria [Chanel w przypadku Anny Kareniny]... Oszałamiające!

Jutro chyba nie pójdę do pracy ;-) bo będę nieprzytomna po całej nocy pełnej filmowych emocji...
Moje typy ;-D : Django za najlepszy film i Christoph Waltz - najlepszy aktor w roli drugoplanowej, Joaquin Phoenix - aktor pierwszoplanowy, Eiko Ishioka - kostiumy, Michael Haneke - najlepszy reżyser.

czwartek, 14 lutego 2013

627. Losowanie nr 63


Jest już późno, za oknem ciemno, emocje walentynkowego dnia powoli opadają [albo dopiero teraz rosną... ;-D kto wie? ...tylko bez kosmatych myśli, poproszę!]. Mam nadzieję, że wszyscy dobrze się tego dnia bawili!

Jak widać na załączonym obrazku, losowanie w walentynkowym konkursie nr 63 odbyło się. Podarunek - książka Nicholasa Sparksa, notatnik i komplet piśmienny - trafi do rąk...

- - - Kasmatki

Serdecznie gratuluję! :-)
Obowiązkowy przypis: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki książek. U dołu strony znajduje się adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, dwukrotnie podkreślając, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich czytelników - wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z tego jednego konkursu”.

Za miesiąc zapraszam na kolejny konkurs! :-) Tym razem zaproponuję powieść historyczną z wątkiem kryminalnym plus... coś nie-książkowego, ale to już niespodzianka. Zapewniam, że warto! Pa! :-)


- - - - - - - - - - -
PS. Laxman i Faledor – to dwie osoby, które wciąż nie odebrały swoich wygranych z zeszłorocznego listopadowego konkursu książkowych sierotek [a co ciekawe - i co mnie cieszy - Faledor wpisuje się w każdy kolejny konkurs ;-D ]. Bardzo proszę o pilny kontakt! Zgodnie z regulaminem konkursów na moim blogu [u dołu strony, do zapoznania się] czekam do trzech miesięcy od losowania, czyli w tym przypadku do końca lutego. Później książki trafią, zgodnie z zapowiedzią, do miejskiego regału! :-)

Z serduszkiem... :-)


Wszystkim Czytelnikom bloga „Zacisze wyśnione...”
ślę gorące życzenia walentynkowe!
:-)

niedziela, 10 lutego 2013

626. Konkurs nr 63 - walentynkowy

Większość licznych powieści Nicholasa Sparksa została przeniesiona na duży ekran. Co ciekawe, większość tych filmów jest uwielbiana przez rzesze fanów, i młodszych, i starszych. To dość niezwykłe :-) zwłaszcza, że to po prostu... albo „aż”... romanse, najprawdziwsze „wyciskacze łez”. A co sprawia, że są aż tak lubiane – zarówno książki, jak i filmy? Prawdziwość tych historii, jak twierdzi moja dobra przyjaciółka, wielka fanka twórczości Sparksa :-)

Dlatego właśnie z okazji nadchodzących Walentynek chcę podarować jednej osobie, czytającej mojego bloga od dawna i mającej własny blog, pierwszą powieść Sparksa pt. Pamiętnik – z małym dodatkiem: delikatnie liniowanym notatnikiem w twardej „motylkowej” oprawce, zamykanym na gumkę, oraz zestaw piszący [nie ma na zdjęciu].

Notka o książce ze strony wydawcy: „W starym wytartym notatniku kryje się kronika pewnej miłości, która rozkwitła po zakończeniu drugiej wojny światowej gdzieś w Karolinie Północnej. Noah Calhoun odczytuje ją wieczorami w domu opieki starszej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera. Dzięki sile uczucia przeżywa na nowo cudowne chwile swojej wielkiej miłości. Przypomina sobie, kiedy w 1932 roku po raz pierwszy zobaczył Allie Nelson - ich potajemne spotkania, wspólne wakacje i trudny okres rozstania, gdy zniknęła z jego życia na czternaście lat...”.

Sponsorem podarunku jestem ja! :-) Konkurs zaczyna się teraz. Proszę wpisywać się w komentarze do czwartku do godziny 18.00, czyli do dnia Walentynek. Losowanie odbędzie się tego właśnie dnia późnym wieczorem. Zapraszam!