sobota, 28 września 2013

649. Losowanie nr 70

Pardon za jakość zdjęcia, ale słońce zgasło ;-) i nie bardzo mam jak zrobić lepszą fotkę... Ale widać co najważniejsze, prawda? :-)

Jakieś dwie godzinki temu wróciłam z pracy... :-/ Przypominam, że jest sobota... ponoć! ;-) Jutro też ruszam do wydawnictwa, niestety... Ale dla nas, wydawców i innych ludzi książki, to ostatnie tygodnie przed targami we Frankfurcie i zaraz po nich w Krakowie - najważniejszymi, jak mi się wydaje, w Polsce targami książek. Więc, krótko mówiąc, redaktorzy muszą poświęcić kawałek - wieeelki kawał! nie bójmy się tego słowa ;-D - swojego życia, by ze wszystkimi tekstami zdążyć na czas. Wysiłek jest ogromny, często zawalamy nocki, byście Wy, kochani Czytelnicy, mieli coś nowego i wyjątkowego do poczytania i do pooglądania późną jesienią i w czasie zimowych świąt :-) Jednak jak potem czytam recenzje w necie, albo choćby kilka zdań-polecanek w gazetach, to nie ukrywam - wzruszam się i czuję niezwykłą satysfakcję: „Udało się! Podoba się! No i zdążyliśmy na czas!!!”. Ot, takie sobie rozterki redaktorki...

No ale nie o mnie dziś miała być mowa... Losowanie zdążyłam przeprowadzić, a jakże! - sobota wciąż trwa... ;-) i poniżej podaję nicki osób, do których powędruje książka plus kwiatowy stempelek z poduszeczką czerwonego tuszu:

- - - zbyszek
- - - Alina N.
- - - Kathinna

Gratuluję zwycięzcom! :-)
Dołączam obowiązkowy przypisek ode mnie: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki książek. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu”.

A w październiku - najpiękniejszym miesiącu roku: kasztany! czerwone i złote listki! czas rękawiczek i szalików! tak, oto jesień, moja ukochana pora roku... tuż przed cudną białą zimą ;-) - do rozlosowania będę miała piękne wydanie z cudownymi ilustracjami nowego tłumaczenia klasycznej opowieści o przygodach Dorotki i jej pieska Tota w krainie wielkiego czarodzieja Oza... plus po stempelku z poduszeczką niebieskiego tuszu, bo chyba je lubicie na równi z lekturami, prawda? :-D Zaciekawieni? Zapraszam za miesiąc! :-)

poniedziałek, 23 września 2013

648. Konkurs nr 70

Oj, nie rozpieszczam was ostatnio... Żadnych postów, notatek, recenzji... nawet fotek nie wrzucam... :-/ Eh! Paskuda ze mnie... Ale książki na konkurs jak zawsze mam! A nawet i mały dodatek będzie w tym miesiącu - patrz: fotka u góry! :-) Mam nadzieję, że się spodoba.

Ale więcej szczegółów: mam trzy komplety do rozdania - książka Kobieta z bursztynowym amuletem autorstwa niemieckiej pisarki Heidi Rehn + stempelek z kwiatkami + poduszeczka z kolorowym tuszem [nie ma na zdjęciu]. Sponsorem jestem ja :-)

Kilka słów od wydawcy o historii pięknej Magdaleny [i już wiecie, czym mnie „skusiła” ta książka ;-D - bohaterka ma takie same imię jak ja]: „Skomplikowane dzieje zakazanej miłości na tle krwawej wojny trzydziestoletniej. Podczas wielkiego pożaru i rzezi w Magdeburgu sześcioletnia dziewczynka zostaje cudem uratowana przez kilkunastoletniego Erika. Odtąd nie rozstaje się ze wspomnieniem o nim i bursztynowym talizmanem, który dostała od chłopca. Po latach ich drogi znów się łączą, a młodzi zakochują się w sobie. Niestety, dawna waśń, która poróżniła ich ojców, sprawia, że nie mogą być razem. Tylko czy można uciec przed miłością? Wojenne pożoga, rozstania i przeciwności – niezapomniana odyseja odważnej dziewczyny, niosącej pomoc chorym i rannym, i szukającej ukochanego w wojennym zamęcie...”.

Wot, czytadło ;-D ale jak sądzę w sam raz na coraz chłodniejsze ranki w drodze do pracy w autobusie... ;-)

Konkurs zaczyna się teraz i trwa tradycyjnie do piątkowej północy. Losowanie w sobotę. Zapraszam! :-)