wtorek, 20 maja 2014

701. Konkurs nr 80 - praskie opowieści


„Trwoga” - jedna z litografii Hugo Steinera-Praga, przygotowana do powieści Gustava Meyrinka Golem.

Uwaga: post będzie długi, ale zależy mi, aby najpierw przedstawić wam niesamowite życie pewnego ilustratora, Hugo Steinera-Praga [bo na autora Gustava Meyrinka, wydawcę niemieckiego Kurta Wolffa, tłumacza Antoniego Lange... to już mi zabraknie miejsca ;-)]. Na końcu postu czeka książka konkursowa do rozlosowania. Zapraszam!

- - - - - - - - - - - - - - -

Hugo Steiner urodził się 12 grudnia 1880 roku w Pradze jako najmłodszy spośród czworga braci. Jego ojciec, Herman, był księgarzem, potomkiem rabina Jehudy Loewa [żydowskiego uczonego rabinicznego, talmudysty, filozofa, mistyka, kabalisty, alchemika i astrologa oraz matematyka, urodzonego około 1529 roku w Poznaniu, zm. 1609; w 1598 roku został wybrany głównym rabinem miasta Praga]. Po ukończeniu szkoły średniej Hugo Steiner dołączył do Jung-Prag, grupy młodych artystów znajdujących się pod silnym wpływem mistycyzmu i okultyzmu. Brał prywatne lekcje sztuki, by w 1897 roku wstąpić w progi szacownej Prager Kunstakademie. W 1900 roku przeniósł się do Monachium, by kontynuować naukę w Königliche Akademie der Bildenden Künste, gdzie później zaczął uczyć. [W tym czasie do swojego nazwiska dodał przydomek „Prag” – pisane z niemiecka miasto urodzenia, dla odróżnienia się od innych osób ze swojego otoczenia o tym samym nazwisku]. W 1905 roku poślubił jedną ze swoich studentek, Paulę Bergmann. Wyprowadzili się do Barmen [Nadrenia], gdzie Steiner objął katedrę miejscowej Kunstgewerbeschule. Mieli dwójkę dzieci, Detlev oraz Helgę.

Jedną z najważniejszych prac Steinera-Praga w okresie pobytu w Niemczech było zilustrowanie Die Elixiere des Teufels E.T.A. Hoffmanna. Szkice te zostały wystawione w Buchgewerbemuseum w Lipsku. Wystawa, oraz wydanie książki według jego projektu, ugruntowały pozycję Steinera, jako projektanta i ilustratora książek. W 1907 roku zaproponowano mu stanowisko profesora w lipskiej Königliche Akademie für Graphische Künste und Buchgewerbe. Zgodził się i na wiele lat związał się z tą uczelnią. W tym czasie zilustrował mnóstwo książek dla najbardziej znanych wydawnictw, tworzył dekoracje sceniczne, pisywał do gazet i czasopism; w 1913 roku zaprojektował krój pisma – Hugo-Steiner-Prag-Schrift. W 1916 roku na życzenia swego przyjaciela z kręgów ezoterycznych, autora znanego z krótkich form literackich – Gustava Meyrinka, stworzył dwadzieścia pięć litografii do jego pierwszej, w bólach twórczych powstałej ;-) powieści – Golema [o procesie powstawania tejże powieści przeczytacie w ciekawym posłowiu do najnowszego wydania powieści]. Litografie te uznawane są do dziś za arcydzieło [jedną z nich pokazuję u góry postu]. Oryginały można obejrzeć w Los Angeles County Museum of Art.

Wiele innych rysunków, z lat 1909-1925, stworzył podczas wyjazdów studyjnych do Hiszpanii, Portugalii i na Balearach. Oprócz swojej pracy jako profesor w Lipsku, Steiner pełnił obowiązki dyrektora artystycznego wydawnictwa Propylaeen w Berlinie oraz podjął się zorganizowania kilku wystaw, w tym pierwszej międzynarodowej wystawy książki w Lipsku w 1927 roku.

W 1933 roku, po powrocie z Paryża [gdzie bawił ze swoją kochanką Eleanor Feisenberg], dowiedział się, że naziści zlikwidowali jego stanowisko profesorskie. Również Eleanor straciła posadę bibliotekarki [jej ojciec, prokurator generalny, był niemieckim Żydem]. Oboje postanowili opuścić Niemcy. Steiner, po powrocie do Pragi, założył prywatną szkołę projektowania graficznego, Officina Pragensis. Niedługo potem jednak wyemigrował wraz z Eleanor do Szwecji. Niestety, Eleanor nie czuła się tam dobrze i szybko wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Hugo postanowił do niej dołączyć, gdy tylko zostanie sfinalizowany rozwód z Paulą i gdy uda mu się załatwić wizę. 15 maja 1941 roku opuszcza Sztokholm i przez Finlandię, Rosję, Japonię i Honolulu – udaje się do San Francisco. Do Stanów dotarł wreszcie w czerwcu 1941 roku. Osiadł w New Haven, Connecticut, niedaleko Nowego Jorku, gdzie podjął pracę jako profesor na wydziale grafiki Uniwersytetu Nowojorskiego. Wykładał raz w tygodniu, a resztę czasu poświęcił na pisanie artykułów krytycznych do miejscowych pism, oraz na konstruowanie autobiografii. 3 stycznia 1942 roku Hugo Steiner-Prag poślubił Eleanor Feisenberg i para przeniosła się do Nowego Jorku. Duże domy wydawnicze, takie jak Random House, rozpoczęły zlecanie mu prac graficznych. W 1943 roku zilustrował m.in. kompletne wydanie poezji Edgara Allana Poe. W tym też roku zorganizował cieszącą się dużym zainteresowaniem wystawę swoich prac w New York Public Library.

W 1945 roku Steiner-Prag podupadł na zdrowiu, doznał ataku serca, po którym niestety jego zdrowie mocno się pogorszyło. Zmarł 10 września 1945 w Nowym Jorku. Wiele jego projektów pozostało niedokończonych, choćby książka o praskim getcie i cierpieniu Żydów, którą chciał opublikować wraz ze swoim przyjacielem Franzem Werfelem (1890-1945), który zmarł zaledwie kilka tygodni wcześniej.

Repozytorium dokumentów, listów oraz niektórych prac Steinera jest Leo Baeck Institute w Nowym Jorku – mające równie ciekawą historię, ale... wiadomości o instytucie znajdziecie sobie w sieci sami ;-) Nie chcę tu za dużo się rozpisywać...

[bio na podstawie noty Leo Baeck Institute]



- - - - - - - - - - - - - - -

I przejdźmy wreszcie nareszcie do clue postu! Czyli do kolejnego mojego książkowego konkursu :-) Do rozlosowania mam siedem egzemplarzy, jeszcze ciepłych, prosto z drukarni, Golema Gustava Meyrinka, po raz pierwszy w Polsce wydanych ze wszystkimi ilustracjami Hugo Steinera-Praga, w mistrzowskim tłumaczeniu Antoniego Lange, oraz z ciekawym posłowiem Macieja Płazy, tłumacza m.in. opowiadań Lovecrafta, za które to otrzymał w 2012 roku nagrodę Literatury na Świecie [w kategorii „Nowa Twarz”]. Książka jest piękna, mimo że w miękkiej oprawce ;-) a sama historia magnetyczna, zajmująca. Polecam szczególnej uwadze! Aby wziąć udział w losowaniu poproszę wpisywać się pod tym postem od teraz do przyszłego piątku, 30 maja. Losowanie tradycyjnie odbędzie się w sobotę! Sponsorem losowania jestem ja :-) Powodzenia! :-D

37 komentarzy:

Weronika pisze...

zgłaszam się

Elenoir pisze...

Ja również się zgłaszam:).

Agnieszka Em pisze...

Oczywiście, że się zgłaszam.

Gwinoic pisze...

O Golemie czytałam tylko u Pratchetta więc z chęcią sięgnę po ciutkę inną historię ;)

Anek73 pisze...

Z miłą chęcią przygarnę :)

incognito pisze...

...chętnie przygarnę:)

Agni pisze...

Bardzo ciekawe, zwlaszcza ze z obrazkami.. Zapisuje sie obydwoma rekami-Ag

Faledor pisze...

Nie często można na blogu poczytać o ilustratorach. Jako członek tego niedocenianego na blogach grona kłaniam się nisko w podziękowaniu i dołączam do chętnych na książkę :)
Pozdrawiam :D

Avrea pisze...

jejciu tak mnie zainteresowałaś ,zę muszę przeczytać i zobaczyć , zapisuje sie ;)
pozdrawiam

Moje zaczytanie pisze...

Zrobiłam sobie przerwę, ale tym razem chętnie bym zdobyła książkę z takimi ilustracjami.

Coral- inn pisze...

Ilustracje inspirujące...muszę się zgłosić...trzymam kciuki za siebie ;) ;))

ewarub pisze...

Pięknie ilustrowane książki to jest to!

Pozdrawiam :-)

barbaratoja pisze...

Nie pominę okazji przeczytania dobrej książki, też się zapisuję

Olajda pisze...

Ja rowniez sie zglaszam :-)

ma ra pisze...

Zgłaszam się!

Izabela pisze...

staję w kolejce

Zuzanka pisze...

Lubię Pragę - też się przyłączam.

Pozdrawiam.

zbyszek pisze...

Zgłaszam się

nayanka pisze...

Ja bardzo chętnie :)

kasiaparkview pisze...

Zgłaszam się i ja.

PAKMA pisze...

Oj na to cudenko bardzo chetna jestem :) Pieknie moze wygladac w mojej biblioteczce :)

Marta i Alicja pisze...

Ja też jestem bardzo chętna na książeczkę ;)
pozdrawiam

Caitri pisze...

Oczywiście się zgłaszam :)

Pozdrawiam!

Kasmatka pisze...

Chętnie ustawiam się w kolejce:)

Dizzy pisze...

Zgłaszam się! :)

nunachopin pisze...

Jeszcze nigdy z taką nadzieją nie zgłaszałam się do losowania. :)

KarolinaCh pisze...

Wow. Ta litografia przypomina trochę klimatem malowidła w Kościele Ormiańskim we Lwowie. Taka uduchowiona :) Oczywiście, zgłaszam się.

Chabrowa pisze...

Też się zgłaszam :)

Marzena pisze...

Nie pozostaje nic innego po lekturze Twojego posta jak tylko zgłosić się i czekać cierpliwie na szczęście :)

brisingr M pisze...

Zgłaszam się!
Pozdrawiam :)

skok.na.szafe@gmail.com pisze...

to ja też tradycyjnie ustawiam się w kolejce, pozdrawiam !!!
Ewa

Oleander pisze...

Bardzo bardzo chętnie ustawię się w kolejce do losowania :)
Pozdrawiam serdecznie

Ruczek pisze...

Nie dość, że sama książka mnie interesuje, to jeszcze zawiera ilustracje w bonusie, w dodatku ilustratora z tak zacnym dorobkiem. I jak tu się nie zgłosić? ;)

Zatem, oczywiście, zgłaszam się!
Trzymam kciuki i pozdrawiam! :)
Ruczek

Ula Joanna pisze...

Ja też chcę! :)

Ula Joanna pisze...

Ja też chcę! :)

niebieskości pisze...

Zgłaszam się.
Pozdrawiam

Dominika Z. pisze...

Zgłaszam się do konkursu:)
pozdrawiam serdecznie