poniedziałek, 24 listopada 2014

724. Konkurs nr 86

Ilustracja autorstwa © Ernesta H. Sheparda.


Zbliża się koniec miesiąca, zatem czas na kolejne rozdanie książkowe. Pomyślałam sobie, że to dobra okazja, by zaproponować coś dla dzieci. Wielkimi już krokami zbliżają się Mikołajki [w Poznaniu lampy w centrum miasta są już przystrojone świątecznymi lampkami - co prawda, nie palą się, ale tradycyjnie już, jak co roku, właśnie w Mikołajki zabłysną jasnym wesołym światłem], więc prezent będzie jak znalazł! A oto, co proponuję*...

Kątem oka – w trawie, za żywopłotem, pod korzeniami drzew, w nadrzecznej norce – można czasem zauważyć niepozorne postacie. Możemy się od nich wiele nauczyć, jeśli tylko potrafimy się z nimi zaprzyjaźnić. Szczur Wodny opowie, jak przyjemnie pływa się łódką, Kret o tym, jak miło jest mieć przytulny dom, Ropuch zaśpiewa o swoich fantazyjnych i niebezpiecznych przygodach, a gdy zabłądzimy, możemy wstąpić do surowego, ale gościnnego pana Borsuka. Kto chce się zapoznać z tymi malutkimi, ale niezwykłymi bohaterami lasów i łąk, niech sobie znajdzie odludne miejsce, usiądzie na trawie i posłucha... o czym szumią wierzby.

Ktoś pamięta te zwariowane, ale i niekiedy wzruszające przygody Ropucha, nie tylko z filmu kukiełkowego stacji BBC? ;-) O czym szumią wierzby autorstwa Kennetha Grahame’a, mówią o przyjaźni i odwadze, potędze marzeń i tajemnicy natury. Są zabawne i wzruszające, pełne nienachalnej mądrości, uczą życzliwości i szacunku dla świata. Wyobraźcie sobie, że minął już ponad wiek od premiery i prawie osiemdziesiąt lat od ukazania się książki po raz pierwszy w Polsce. Wydanie, które proponuję do rozlosowania, to zupełnie nowy przekład ozdobiony klasycznymi kolorowymi ilustracjami Ernesta H. Sheparda, które zachwyciły samego autora. Książka ukazała się w dopieszczonej przez wydawcę spod Poznania serii klasyki [dla zainteresowanych: warto zobaczyć, co jeszcze proponują; seria ma charakterystyczne złocone ramki w tytułach na okładce], jest w twardej zdobionej oprawie, z mapą na wyklejce. Piękna książka w sam raz na prezent ;-)

Sponsorem jestem ja ;-) Mam do rozdania trzy egzemplarze tej nieśmiertelnej książki. Zapraszam chętnych do wpisywania się w komentarze pod tym postem. Zabawa trwa do piątkowej północy, w sobotę „rozwiązanie”! ;-)

- - - - - - - - -
* Tekst reklamowy [zaznaczony w poście kursywą] za stroną polskiego wydawcy.

30 komentarzy:

Avrea pisze...

Bardzo bym chciała to wydanie , ale pierwsi raczej nie mają szcęścia ;/

Scathach pisze...

Zgłaszam się!:))

Anek73 pisze...

Och!Poproszę! :)

Sylwka S. pisze...

Zgłaszam się :)

litera pisze...

I ja się chętnie zgłoszę!:) bo ilustracje przepiękne <3

Zuzanka pisze...

Czy to tłumaczenie Maćka Płazy? Bardzo chcę!

Malineczka74 pisze...

Zgłaszam się i pozdrawiam

ma ra pisze...

Zgłaszam się!

Caitri pisze...

zgłaszam się :)

kasiaparkview pisze...

Zgłaszam się!

Anita M pisze...

Wspaniałe wydanie. Ach, jak mi się marzy ta książka...dla córci.
Z nadzieją spróbuję szczęścia.
Pozdrawiam:)

Coral- inn pisze...

zgłaszam się :)

Coral- inn pisze...

zgłaszam się :)

weisse_taube pisze...

Zgłaszam się

bestyjeczka pisze...

BAAARDZO dawno temu czytałam z przyjemnością a teraz z przyjemnością przeczytałabym mojemu synowi. Staję grzecznie w ogonku i liczę na szczęście! Pozdrawiam.

Beata Wieczorek pisze...

Pamiętam z dzieciństwa ten angielski klimat... chętnie staję w kolejce :)

Elenoir pisze...

Ja też się zgłaszam;).

skok.na.szafe@gmail.com pisze...

Też ustawiam się w kolejce:)

barbaratoja pisze...

Bardzo lubiłam filmy na podstawie chyba tej książki, a może się mylę?
Chętnie poczytałabym!

PannaP pisze...

Poproszę :) Zgłaszam się :)

A. Bo pisze...

Uwielbialam ta bajke! z checia bym ja mojej trojeczce przeczylala ;D
Zglaszam sie do losowania!

Joanna pisze...

Zgłaszam się :)

Katarzyna pisze...

Ach, pamietam mój egzemplarz - bardzo "zaczytany" - z Ropuchem jadącym stylowym automobilem na okładce... Chętnie bym dziewczynom tę historię przybliżyła!:)

maggy rdest pisze...

A czy ja tez moge zglosic sie ? Licze na szczescie :)

ewarub pisze...

Dla wnuczka, dla Kubusia - poproszę :-)

Weronika pisze...

Też ustawiam się w kolejce:)

el pisze...

oj chętna szalenie dla córeczki

zbyszek pisze...

Poproszę :) Zgłaszam się

Grzegorz Szewczuk pisze...

Zimny wiatr wieje znad pól,
czyżby on sprawił, że znalazłem się tu?
W pamięć wgryzł się mól,
choć ciągle potrafię policzyć do stu.
Dzieciństwa minął już czar,
w dorosłości zanurzony po czubek głowy.
Mam coś -szepce- co rozpali żar,
książkę, która pozwoli odzyskać zapał nowy.
Zatem sięgam po okazję,
rękę wyciągam najdalej jak mogę.
Chwytam oby nie iluzję,
nagle budzę się ściskając własną nogę.

brisingr M pisze...

Zgłaszam się!