środa, 17 lutego 2016

788. Koci dzień

Światowy dzień kota! ;-) Tak, ja też mam fioła kompletnego na ich punkcie, dlatego możecie pooglądać sobie kilka foteczek z netu z tymi słodkimi acz niezależnymi zwierzakami.



A na zdjęciach poniżej [sorry, że gorszej jakości] przedstawiam wam Kocurkę – zwykle wołam ją Piratka, bo ma tylko jedno oczko, ale za to jakie! – czarną dostojną koteczkę, gdzieś tak sześcioletnią, podwórkową szychę i największą twardzielkę w okolicy! ;-D Znamy się od czterech lat, od kiedy dokarmiam ją oraz jej dwa mioty z dwóch różnych lat [sztuk trzy, reszta się rozeszła po okolicy], ale podejść i dotknąć się pozwoliła dopiero około października zeszłego roku. Od tego czasu wręcz nie odkleja się od mojej nogawki... a może jednak od miseczki z żarciem? ;-D Jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona na kolejny rok. Oczko lewe straciła równy rok temu, nie wiem jak, ale od tego czasu nikt jej nie podskoczy, nawet mnie ustawia do pionu jednym szybkim i jakże dogłębnym spojrzeniem neonowo żółtego oczyska... ;-) Jest cudowna, wdzięczna i przylepna – choć bez przesady: na kolanka? – nie!, na rączki? – nie! pogłaskać? – OK, ale ciut-ciut! ;-) 90% dnia, który ze mną spędza, oczywiście na wygodnym fotelu redakcyjnym... bo zawłaszczyła go sobie raz-dwa, a ja siedzę sobie cichutko obok na kuchennym krzesełku ;-D ...śpi, a resztę przeznacza na toaletę, jedzenie i mruczenie. Popołudniem, gdy wychodzę z firmy, wraca na podwórko, gdzie ma swój ocieplany drewniany domek wyściełany kocykami polarowymi, z miseczkami zawsze pełnymi mleczka [bez laktozy] i kocich przysmaków, chrupek... Szczęśliwy kot, co nie? Chociaż chyba „pani”, czyli ja – szczęśliwsza, że ją ma :-D

4 komentarze:

Czarne Espresso pisze...

Fajne kociaczki, zwłaszcza Twój :)

aulik pisze...

Cudowna kocia kobieta. Takie podwórkowe dziadygi są najlepsze. :)

barbaratoja pisze...

To twój kot ma dwa życia, biurowe i podwórkowe :-)

A. Bo pisze...

Śliczna piratka :)
Też uwielbiam koty, ale że sobie chłopa z alergią znalazłam to muszę żyć bez. ...
Dziękuję za książkę-przesyłka już jakiś czas temu doszła do mojego taty, teraz on czyta,a ja się nie mogę doczekać aż mi dalej prześle :)
Serdecznie pozdrawiam!