niedziela, 18 września 2016

813. Jesień tuż za rogiem...

Poranny spacer po ogrodzie botanicznym jak zawsze dostarcza mi dużo pozytywnych emocji, ale i też napawa spokojem, czy wręcz wprawia w melancholijny nastrój... W powietrzu czuć już zmianę, za kilka dni powitamy oficjalnie jesień!!! :-) Tym razem tylko sobie pooglądajcie, co tam ciekawego zobaczyłam ;-)


Ciekawe rozdęte torebeczki skrywają owoc drzewa o ciekawej nazwie - mydleniec wiechowaty, roztrzeplin (Koelreuteria paniculata)


Piękne fioletowe ziemowity przesadzone w nowe miejsce, bliżej alpinarium...


Późno kwitnąca bardzo intensywnie pachnąca lipa...


Pod kasztanowcem jadalnym leżało mnóstwo kasztanów w łupinkach. Byłam na nie bardzo łasa... do czasu, gdy w moje „łakome” łapki wbiły się ostre jak igły kolce ;-)


Rosarium wciąż zachwyca...


No i bardzo jesienne ;-) dynie! i to zarówno kwiaty, jak i dorodne kolorowe same dynie...


Wyobraźcie sobie cudowny zapach żywicy i igliwia... ;-)




= = = = =
Wszystkie zdjęcia moje, robione niezawodnym Olympusem e-510 z krótkim kitem.

14 komentarzy:

Wyplatanki pisze...

Przepiękne zdjęcia! Uwielbiam takie spacery wśród ciekawych roślin...

Aurelia pisze...

Ciekawi mnie co to za drzewko z tymi egzotycznymi sercowatymi owocami?
Aż czuć zapach malinowej róży. :) Cudna.
Co do żywicznego zapachu...
Zapach najintensywniej się rozchodzi w momencie gdy szyszki na drzewie,są właśnie takie otwarte.
Oraz w momencie, kiedy opadają na ziemię.
Serdecznie pozdrawiam.

Ula K. pisze...

Piękne zdjęcia zwiastujące jesień :)

Elunia pisze...

Piękne zdjęcia :)

maneruki pisze...

Piękne! A co to jest za drzewo na trzecim zdjęciu od góry? Widziałam takie kilka dni temu w Bułgarii i byłam nim zadziwiona :-) Pozdrawiam!

Zacisze wyśnione... pisze...

Uzupełniłam opis - to drzewo z ciekawymi owocami ukrytymi w rozdętych torebkach [jak u miechunki] to mydleniec wiechowaty :-)

ewarub pisze...

Wyobrażam sobie, jaki to był piękny spacer :-)

I ubolewam, bo w mojej okolicy nie ma ogrodu botanicznego...

niebieskości pisze...

Wspaniałe klimaty!

Czarne Espresso pisze...

Jak się jesiennie zrobiło :)
We wtorek zaliczyłam moją pierwszą wizytę w ogrodzie botanicznym (w Krakowie) i bardzo mi się podobało.

... z minionej epoki pisze...

Pięknie jest w tym ogrodzie botanicznym :)

Pasje Violi pisze...

przepiękne jesiennie zdjęcia, rosarium bardzo zachwyca. Pozdrowionka :)

Moje zaczytanie pisze...

Ach ta natura......tyle w niej piękna.

incognito pisze...

... jak dobrze, że natura nas uwrażliwia na piękno, ubogaca naszą estetykę, że jest ...:)

violka pisze...

Twoimi zdjęciami można nacieszyć oczy :)