sobota, 1 października 2016

815. Rozdanie nr 109


Sobotę czas radośnie zacząć! ;-) Po porannej kawce przystąpiłam do drukowania karteczek z nickami, wszystkie miękko wylądowały na wczoraj zebranych kasztanach; potem pewna dobra duszyczka vel domowa sierotka zrobiła miszu-masz i... jak widać na załączonym u góry obrazku, ktoś tu ma szczęście w rozdaniu nr 109! :-) Dla przypomnienia podaję, co znajdzie się w paczce: ostatnia powieść Donny Tartt pt. Szczygieł, kolorowanka Cuda natury oraz podręcznik-kurs, jak malować kwiaty. Będą też niespodzianki, ale o nich nic nie wyszepczę ;-) niech zostaną niespodziankami dla...

- - - izusr

...której serdecznie gratuluję! :-D
Dołączam jeszcze jak zawsze obowiązkowy przypisek ode mnie: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu”.

Mamy dziś pierwszy dzień października, a to chyba mój ulubiony miesiąc w roku. Bardzo się cieszę na nadchodzącą złotą jesień, której pierwsze oznaki już można wyczuć w powietrzu, zwłaszcza rankiem, jak dziś [mleczne, snujące się, delikatne mgły nad łąkami i wodą, lekki chłodek i zimniejszy wiaterek owiewający twarz...]; raduje mnie też przeogromnie zauważalna, choć póki co jeszcze niewielka zmiana barwy promieni słonecznych [to złoto-czerwone zabarwienie tylko o tej porze roku aż tak zachwyca!] i oczywiście powolna zmiana kolorów liści na drzewach. Wczoraj miałam wolne ;-) na odetchnięcie przed ostatnimi przygotowaniami przed krakowskimi targami książki pod koniec miesiąca i wykorzystałam ten czas na poranny spacer po ogrodzie dendrologicznym. Jest tam drzewo kasztanowe, w samym środku parku, do którego niewiele chyba osób przychodzi, bo wczorajszy dywan z opadłych kasztanów był niesamowity! Nie wystarczyło mi ani kieszeni bluzy, ani przepastnej torby, by wszystkie je zebrać! Ba! Jakże bym mogła sama zebrać taką górę brązowych kuleczek?! ;-) Tajemnica czarownego miejsca zdradzona, ale jest to rzeczywiście wyjątkowe i warte polecenia miejsce... Polecam! W każdym razie... nie mam jeszcze pomysłu, co wytypuję na rozdanie październikowe... Muszę pomyśleć! ;-)

11 komentarzy:

barbaratoja pisze...

Gratuluję wylosowanej.
Zapowiada się piękny dzień. Jadę do Ustki, a tam pierwszy dzień nowego roku UUTW. Będzie parada w jesiennych kapeluszach, będzie występ słupskiego kabaretu DeKaDe.
miłego dnia

Moje zaczytanie pisze...

U mnie też ładny, jesienny dzień.
Gratuluję szczęściarze.

Ula K. pisze...

Gratuluję :)
U mnie dzisiaj piękny słoneczny jesienny dzień, aż chce się żyć :)

izusr pisze...

Ooooch, dziękuję! Cudowna wiadomość :)
Uwielbiam taką jesień, ale właśnie taką... ciepłą, słoneczną, "złotą, polską". Idealny, rześki oddech po tych ostatnich upałach. I kasztany uwielbiam, zbieram zawsze, nie wiem właściwie po co, bo poza tym, że noszę je potem w kieszeniach kurtek i obracam sobie między palcami, nie przydają mi się na nic. Ale jakoś tak miło mi je czuć, lubię ten dotyk :)

Czarne Espresso pisze...

Gratulacje!
Lubię jesień, ale jak jest taka złota :) Jak dziś na przykład - piękny początek października :)

Mariola pisze...

Gratulacje

cornelka2 pisze...

Gratulacje dla wygranej

damar5 pisze...

Ja rowniez gratuluje izu i zycze udanego dnia :)
Poz.Dana

Elunia pisze...

Gratulacje dla wygranej :)

Agnieszka Es pisze...

Gratuluję!
Pozdrawiam ciepło!

niebieskości pisze...

Gratuluję! Dziękuję za zabawę i pozdrawiam :)