sobota, 17 grudnia 2016

825. Amba ;-)


Zdjęcia z netu, m.in. ze stron Alillop, Etsy i DIY Christmas Decorations.


Przyznaję, że w okresie tuż-przed-świątecznym dostaję lekką głupawkę. ;-) Najczęściej w momencie, gdy ze specjalnego tajemnego kartonu wyciągam między innymi dziesiątki różnych ozdób świetlnych: sznurów gwiazdeczek, maleńkich punkcików LED na drucikach, stylizowanych żarówek na grubych plecionych sznurach... plus bombeczki duże i małe, kształtne i te nieco mniej ;-), łańcuchy z szyszkami, które namiętnie zbieram w ciągu roku z różnych wyjazdów, a także miękkie materiałowe wypychane watą, własnoręcznie robione ozdoby, drewniane wycinane choineczki na podstawkach, świeczuszki, confetti itp. itd. No „amba”, po prostu! ;-D Ale lubię to – dom wygląda na przełomie grudnia i stycznia tak ciepło, wesoło i przytulnie.

Jutro wybieram się do Szreniawy do Muzeum Rolnictwa na doroczny zimowy kiermasz ludowy. Już przebieram nóżkami, bo to cudowne miejsce, które przyciąga wspaniałych rzemieślników, wielkich i prawdziwie serdecznych pasjonatów, którzy kultywują i chętnie propagują tradycję prac ręcznych wszelkich. I jak to zwykle w życiu bywa, wracam z siatką pełną kolejnych... ozdób ;-)

A na fotkach jedna z najprostszych ozdób, jaką można samemu zrobić. Potrzebne są: słoiki i sznurki lampek [najlepiej takich na baterie, co by się nie pałętały kable ;-) ]. Zamiast lampek można włożyć do słoików czy pod szklany klosz własnoręcznie zrobione z papieru ozdoby, małe gałązki świerku albo mix szyszek z bombeczkami. Wszystko zależy od waszej wyobraźni! Polecam!

9 komentarzy:

Czarne Espresso pisze...

Wyobrażam sobie, że Twój dom faktycznie musi być przytulny :)
Wszystkiego najlepszego w Święta, przytulności, ciepła i rodzinnego bycia razem :)

incognito pisze...

Uwielbiam grudniowe wieczory za tę "świetlistość" chociażby ... zwykle dom przystrajałam na dzień przed Wigilią, w tym roku inaczej już od tygodnia oczy domowników cieszą ozdoby i światełka :)
pozdrowienia serdeczne ślę :)

Pasje Violi pisze...

świetne pomysły na dekorację, a wyprawy na jarmark zazdroszczę , ja dzisiaj nie dałam rady podjechać na Jarmark w moim mieście :)

Elunia pisze...

Piękne dekoracje i świetna inspiracja - dziękuję :)

Aurelia pisze...

A ja w tym roku, ponieważ nie mam choinki...ani na choinkę.
Zrobiłam troszkę użytek ze swoich zbiorów.
Wykonałam z szyszek choinkę, jak dla mnie piękna.
Cieszy oko i raduje, serce.:)
Serdecznie pozdrawiam.:)

Ula K. pisze...

Świetne inspiracje :)

Wyplatanki pisze...

Również uwielbiam czar świątecznych jarmarków. Uwielbiam ten przedświąteczny okres właśnie za te dekorowanie mieszkania, własnoręcznie tworzenie ozdób, magię światełek... Będzie pięknie!
Pozdrawiam :)

violka pisze...

Piękne dekoracje wybrałaś. Postanowiłam sobie, że w tym roku wypalę w końcu wszystkie świeczki i świeczuszki, które mam zachomikowane w domu ;)

Zacisze wyśnione... pisze...

violka: to ci zazdroszczę ;-D bo ja mam tyle świeczuszek i wosków w domu, że do końca świata ich nie wypalę! Ot, taki zwyczaj kupowania nowych na wszelkie okazje [i bez okazji też], a starych, nadpalonych, nie wyrzucam, bo szkoda, bo ładne, bo pachną... ;-) Ale ja to uwielbiam, więc się nie przejmuję.

Aurelia: szyszki to najcudowniejszy świąteczny i do tego naturalny "materiał" na ozdoby. Same w sobie są przecudne! U mnie w domu zimą królują sznury z szyszek, bo tyle to potrafię zrobić ;-) O zbudowaniu z nich choinki nie pomyślałam. Hmmm... mam jeszcze czas, i szyszek w bród, więc... ;-D

Radosnych świąt dla wszystkich!!!