piątek, 17 lutego 2017

833. Konkurs nr 115 - światowy dzień kota :-)


Hej! Słówko wyjaśnienia, dlaczego zamilkłam. Otóż mam od połowy stycznia mocno ograniczony dostęp do netu - ot, życie! - i muszę przyznać, że powoli już do tego przywykam. Mam tak wiele hiperpilnych maszynopisów piętrzących się u mnie na biurku w pracy i w domu, tak wiele notatek z kursu ogrodniczego czekających na „wykucie na pamięć”, takie mnóstwo SMS-owych „Zadzwoń do mnie” wymagających odpowiedzi... że właściwie to powoli wpadam w panikę :-/ i nie zauważam, że nie mam netu. A taka byłam uzależniona... ;-) Ale! Nie dało się nie odnotować na blogu, że dziś obchodzimy światowy dzień kota! :-D A że ja je namiętnie kocham i uwielbiam, postanowiłam ogłosić błysk-konkurs nr 115 z nagrodami książkowymi, oczywiście. Na obrazku u góry widać kociaka w kapelutku na okładce niewielkiej słodkiej książeczki-albumu – to nowość książkowa, a ja mam trzy jej egzemplarze na rozdanie. Konkurs jest szybki, trwa tylko 48 godzin ;-). W niedzielę podam wyniki. Kto chętny, zapraszam. Tradycyjnie do przesyłki będą dodane niespodzianki ;-) Polecam!

26 komentarzy:

Cytrulina pisze...

Ja się zgłaszam do zabawy! Uwielbiam kociaki i kocurki i kociska i sama chciałabym być czasem jak kot :) Pozdrawiam :)

Anek73 pisze...

Ostatnio wygrałam, to nie wypada się zgłaszać.... ale w końcu kocham koty, więc się zgłoszę :)

http://przystanek-klodzko.pl/

Moje zaczytanie pisze...

Och to i ja się zgłaszam, bo własnie nie tak dawno straciliśmy w niewyjaśnionych okolicznościach naszego ulubieńca. Wyszedł i nie powrócił ....
Więc mimo iż ten blog przyniósł mi trzykrotnie szczęście i tym razem się zgłoszę.

A jeżeli chodzi o net...czasem dobrze sobie od niego odpocząć. Ma się wtedy dużo więcej czasu nie tylko dla siebie.

Elunia pisze...

Kocham koty miłością wielką więc nie może zabraknąć mnie w tej kolejce :))

Czasowy odpoczynek od netu jest bardzo wskazany, a ile czasu zyskujemy...

incognito pisze...

... miau :) zgłaszam się :D

violka pisze...

Kota nigdy w domu nie miałam, ale sama jestem kotem zodiakalnym: miesiąc - Lew, rok - Tygrys ;) Chętnie zagram w Twoją grę :)

Weronika pisze...

Kici-kici...chodź do mnie kotku!

Zacisze wyśnione... pisze...

Moje zaczytanie - oj, to bardzo współczuję, bo wiem, co to znaczy stracić kotka :-/ Moja staruszka kocica, Piratka, w październiku wyszła jak co dzień na wieczorny "obchód włości" i już nie wróciła, a ja wciąż płaczę po nocach z tęsknoty :-( Nawet straż zaangażowałam, żeby jej wypatrywali po wiosce, ogłoszenia zawiesiłam i nic... :-/ Cóż, taki ciężki los "podwórkowców", ale smuteczek jest.

barbaratoja pisze...

Jeszcze ja, ja też chciałabym przez dwa dni pomarzyć o nowej książce ;-)

Wetka pisze...

Ja jako odwieczna KOCIARA zgłaszam się z chęcią do konkursu :)

ewarub pisze...

Książeczki o kotach - ja chcę :-)

A. Bo pisze...

Miałabym prezent dla dwóch fanek kotów ☺

Sandi Cullen pisze...

Kociaki, uwielbiam te przesłodkie zwierzaczki :)
Z miłą chęcią zgłaszam się do konkursu :)

Pozdrawiam

izusr pisze...

Jeszcze ja, jeszcze jaaa! ;)

Ania pisze...

Kocham koty i wszystko co kocie.
Ustawiam się w kolejce.
Pozdrawiam serdecznie.

antoninadz@wp.pl

Pasje Violi pisze...

to i ja zapisuję sie :)

Ula K. pisze...

Zgłaszam się :)

Z tworzonka pisze...

To i ja się zgłaszam :) Mam 2 kociaki, poczytam im :)

Grzegorz Szewczuk pisze...

Miaustycznie :)

weronka pisze...

Ja dla mojej corci :)

Coral- inn pisze...

zgłaszam się :D

cornelka2 pisze...

Zgłaszam się :)

damar5 pisze...

Ja też spróbuję szczęścia
Poz.Dana

Ann Goldwin pisze...

Ustawiam się w kolejce! :)

zbyszek pisze...

I ja też!

Beata T pisze...

Fajne takie kocie święto aż muszę poszukać kiedy psiaki swoje mają :)