sobota, 25 lutego 2017

836. Rozdanie nr 116

[fotografia © Ocean Happening]

Dzisiejszy Doodle Google bardzo mi się podoba! :-) Wspomina „najdzielniejszą kobietę Ameryki”, Idę Lewis, latarniczkę z Lime Rock [Rhode Island, USA]. Obchodzimy dziś jej 175. rocznicę urodzin. Polecam bardzo poszukać i poczytać pasjonującą biografię tej niezwykłej, odważnej kobiety. Pierwszych czterech ludzi morza uratowała z wywróconej łodzi, mając zaledwie 12 lat! Takie historie dodają skrzydeł. :-)



= = = = =



A jak widać na skromnej fotce, jest już po rozdaniu! ;-) Pakieciki książkowe [kryminał „Człowiek mroku” plus niespodzianki czytelnicze] polecą tym razem do:

- - - summer21
- - - incognito
- - - Aurelia

Serdeczne gratulacje! :-)
Dołączam jeszcze jak zawsze obowiązkowy przypisek ode mnie: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu”.

poniedziałek, 20 lutego 2017

835. Konkurs nr 116 - kryminalny luty


Unni Lindell, norweska pisarka, debiutowała w 1986 roku powieścią dla młodzieży. Opublikowała ponad 20 książek dla młodego czytelnika i kilka tomów humorystycznych opowiastek, jednak najbardziej znana jest ze swoich powieści kryminalnych. Na rozdanie w cyklicznym, comiesięcznym konkursie, już z numerem 116!, mam dla was trzy egzemplarze „Człowieka mroku” tejże autorki. Jest to kryminał z komisarzem Cato Isaksenem w roli głównej. Intryga zawiła, trzymająca w napięciu. Kto chętny, zapraszam do wpisywania się w komentarze pod tym postem. Do każdej przesyłki dołączę jak zawsze „niespodziankowe” książki do poczytania i kolorowania ;-) Zapraszam!

= = = = =
PS konkurs trwa do najbliższej piątkowej północy, rozdanie w sobotę - tradycyjnie ;-)

niedziela, 19 lutego 2017

834. Kocie ;-) rozdanie nr 115


W piątek moje śliczne sierściuchowe podwórkowce dostały dodatkową świąteczną miseczkę, do której nasypałam lepszych [znaczy się też i znacznie droższych ;-) ] kąsków – chciałam im zrobić niespodziankową przyjemność – i… tylko jeden z całej dziewiątki uznał, że są OK, ładnie pachną i może je zjeść, a nawet się oblizać. Reszta kociaków powąchała i jednak podeszła do stałej miseczki ;-) I to tyle, jeśli mowa o prezentach dla kociaków ;-) Ale i tak je uwielbiam!

Jak widać na załączonym obrazku, rozdanie książeczek z kociakami w kapelutkach już za nami. Dla formalności podam jeszcze, do kogo polecą paczuszki:

- - - Sandi Cullen
- - - Ania
- - - Grzegorz Szewczuk

Serdecznie zwycięzcom gratuluję! Miau! ;-D
Dołączam jeszcze jak zawsze obowiązkowy przypisek ode mnie: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu”.

A w poniedziałek zapraszam na kolejny konkurs ;-) A tak! Dlaczego nie? Mam dla was jeszcze co nieco książkowego! ;-D

piątek, 17 lutego 2017

833. Konkurs nr 115 - światowy dzień kota :-)


Hej! Słówko wyjaśnienia, dlaczego zamilkłam. Otóż mam od połowy stycznia mocno ograniczony dostęp do netu - ot, życie! - i muszę przyznać, że powoli już do tego przywykam. Mam tak wiele hiperpilnych maszynopisów piętrzących się u mnie na biurku w pracy i w domu, tak wiele notatek z kursu ogrodniczego czekających na „wykucie na pamięć”, takie mnóstwo SMS-owych „Zadzwoń do mnie” wymagających odpowiedzi... że właściwie to powoli wpadam w panikę :-/ i nie zauważam, że nie mam netu. A taka byłam uzależniona... ;-) Ale! Nie dało się nie odnotować na blogu, że dziś obchodzimy światowy dzień kota! :-D A że ja je namiętnie kocham i uwielbiam, postanowiłam ogłosić błysk-konkurs nr 115 z nagrodami książkowymi, oczywiście. Na obrazku u góry widać kociaka w kapelutku na okładce niewielkiej słodkiej książeczki-albumu – to nowość książkowa, a ja mam trzy jej egzemplarze na rozdanie. Konkurs jest szybki, trwa tylko 48 godzin ;-). W niedzielę podam wyniki. Kto chętny, zapraszam. Tradycyjnie do przesyłki będą dodane niespodzianki ;-) Polecam!