sobota, 17 lutego 2018

868. Ćmielowskie figurki

Początki ćmielowskiej fabryki sięgają 1790 roku, kiedy miejscowy garncarz Wojtas założył w Ćmielowie manufakturę produkującą garnki gliniane i fajans. W 1838 roku w fabryce rozpoczęła się produkcja porcelany...

Brzmi jak początek jakiejś zajmującej bajki! ;-) Mam sentyment do ćmielowskiej porcelany – pamiętam między innymi liczne futurystyczne wzory serwisów do kawy [zwanych garniturami]. Bardzo mi się podobały i podobają nadal – chętnie zaglądam do artykwariatów i des, gdzie można wyszperać małe perełki wzornictwa tamtych, dawnych już lat. Szkoda, że te ceny zwalają z nóg :-/ ale zakupiłam sobie w ostatnich latach kilka publikacji traktujących o polskim wzornictwie* i nawet często do nich zaglądam ;-) Chciałoby się mieć taką kolekcję...

Ale szczególnie często i z rozrzewnieniem wspominam porcelanowe figurki, które projektowali najsłynniejsi artyści lat 50. i 60. XX wieku z Instytutu Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie, a które moi rodzice bardzo cenili. Było ich w domu nawet kilka. Oczywiście nam, dzieciakom, nie wolno ich było tykać ;-) ale powiedz to dziecku – wiadomo co zrobi! ;-D Na całe szczęście nigdy nic nie zbiłam, bo by mi się serce rozpękło na dwoje...

Przy okazji wizyty mojej przyjaciółki z Sydney, odwiedziłyśmy Muzeum Sztuk Użytkowych na Górze Przemysła w samym sercu Poznania, tuż obok Starego Rynku, gdzie w jednej z sal jest kilka „eksponatów” polskiego wzornictwa. Cuda! :-) Pomyślałam sobie, że koniecznie muszę pojechać do Warszawy odwiedzić Galerię Polskiego Wzornictwa w Muzeum Narodowym. Okazja będzie już niedługo ;-) Na pewno zdam relację! Póki co – kilka pięknych fotek z netu...




- - - - - -
* Polecam m.in. Polski New look Barbary Banaś – książkę wciąż można zakupić w kilku księgarniach w Polsce specjalizujących się w sztuce – lista na tej stronie, gdyby ktoś chciał zrobić zakup ;-) -> KLIK Inne to zwykle katalogi z wystaw muzealnych, stare katalogi galerii, które można wyszperać na aukcjach staroci, czy kilka nowszych publikacji traktujących o polskim wzornictwie ogólnie, tzn. meble, przedmioty użytkowe, zdobnicze, rzeźby... bo ponoć jesteśmy lepsi od Włochów ;-) Warto poszukać w necie.

9 komentarzy:

incognito pisze...

... porcelanowe figurki nierozłącznie kojarzą mi się z babciną serwantką, w której eksponowane były kryształy i porcelana. Dzieci mogły figurki jedynie podziwiać z daleka:D

Doriss pisze...

Bardzo urocze te nowoczesne wzory.
Pozdrawiam serdecznie.
D.

Wyplatanki pisze...

Ten kotek <3

Pasje Violi pisze...

o jenysiu jakie cuda, kotek i świnka mnie oczarowały :)

Zacisze Lenki pisze...

Cudowne figurki.

Avrea pisze...

z ćmielowa mam parę starych filiżanek :D udalo mi się kiedyś na pchlim targu wyszperać i kupić za grosze

maneruki pisze...

Z kolekcjonowania figurek, dzbanuszków i innych zbierających kurz przedmiotów wyrosłam, ale te które pokazujesz piękne. Szczególnie podoba mi się ptaszek i kot :-) Pozdrawiam
ps trzeci raz piszę komentarz po tym postem i mam nadzieję, że tym razem się uda :-)

KarolinaCh pisze...

Krowa wymiata, a lis kitą zamiata. Śliczności :)

Pani Komoda pisze...

Przecudowne! Kocham takie dodatki :)