sobota, 29 września 2018

887. Rozdanie nr 136

Dziś rano, około godziny 6.00 - gdy wychodziłam do pracy - termometr wskazywał zaledwie trzy stopnie... Ziiiiimno było przeokrutnie, rękawiczki by się przydały ;-) ale w sumie to się cieszę, że skwarne lato już minęło, a jesień wkracza śmiałym krokiem. To obok zimy moja ukochana pora roku. Od dawna, bardzo dawna, kilka już lat... obiecuję sobie, że w październiku wezmę długi urlop, pojadę w góry i nacieszę oczy kolorami zmieniających się i opadających liści, albo ruszę na zbiory jabłek do sadów gdzieś w Polsce, albo niech mnie wywieje na porannym spacerze nad morzem... cokolwiek, by poczuć radość tej pory roku, ale niestety - jak co roku, i to chyba od zawsze - plany pozostają planami. To w końcu najgorętszy okres dla wydawców, tuż przed Targami Książki w Krakowie, ostatni moment, by przypilnować książek, które mają swoją premierę właśnie na targach... więc nie czas na urlop... :-/ Może za rok [bo po głowie chodzi mi niecny plan zmian totalnych... Na razie jednak cicho-sza! ;-) ]. Ale nowe, gładkie kasztany w kieszeni już noszę!, pięknych rudych i bordowych liści dębu do albumu też nazbierałam... Powietrze z rana jest rześkie, mgiełki snują się nad rzeką, a teraz słoneczko posyła złote refleksy... Za oknem widzę, jak wiewiórki śmigają w koronach drzew, koty z wielkimi oczami z zaskoczenia je obserwują i szykują się do skoku ;-D a robiąc zakupy po drodze, zauważyłam w warzywniaku takie oto cudne dynie ozdobne! :-) I pięknie jest!


* * *

Uwaga: wrześniowy konkurs nr 136 jest już zamknięty, ma też swojego zwycięzcę: Wyplatanki! Gratulacje serdeczne!!!!

Dołączam jeszcze jak zawsze obowiązkowy przypisek ode mnie [zwłaszcza, że teraz RODO obowiązuje]: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu, po czym usuwam z pamięci komputera itp. itd.”.

7 komentarzy:

Promyk pisze...

Gratuluję! I dziękuję za możliwość wzięcia udziału w rozdaniu.:)

incognito pisze...

kasztany ... noszę i ja, a to po kieszeniach, a to w torebkach miejsce dla nich znajduję ... przesiadują na biurku, dopóki jędrne i błyszczące :)
pozdrawiam jesiennie :)

Czarna dama pisze...

Ja mam pełno kasztanów w domu w koszyku :) Uwielbiam tą porę roku i te cudne kolory liści... A w górach byłam tydzień temu, ale tam jeszcze wszystko było pięknie zielone :)

Leacathy pisze...

Ja też uwielbiam jesień i zimę :) Wszyscy zawsze się temu dziwią. U mnie teraz jest tak pięknie, chodzę codziennie z dzieckiem na dłuższe i krótsze spacery. Podziwiamy niebo, liście, szyszki.

Pozdrawiam Cię serdecznie, a Wyplatankom gratuluję wygranej :)

Cytrulina pisze...

Dziękuję za zabawę! A tęsknię już za latem, i choć jesień niewątpliwie ma swoje uroki, tak jak pozostałe pory roku, to jednak latem czuję się najlepiej! Pozdrawiam!

Doriss pisze...

Również lubię jesień, zwłaszcza tak pięknie słoneczną. Ta feria barw w lasach, parkach, to magiczny świat. I tylko spacerować i spacerować.
Pozdrawiam
D.

Wyplatanki pisze...

Ależ się cieszę :) Dziękuję za wspaniałą wiadomość. Już pisze maila do Ciebie :) Miłego dnia!