sobota, 23 lutego 2019

916. Rozdanie nr 150

Taaak... powiew wiosny czuć w powietrzu, i to mimo dzisiejszej minusowej temperatury! Ale żeby ją naprawdę, naprawdę poczuć i zobaczyć - pomijając trele ptaków, wieczorne darcie mor...y ;-D kotków za oknem, w pełni rozwinięte bazie, pączkujące wczesne kwiatki w parkach itp. - wybrałam się dziś na teren MTP na zakończenie chyba najbardziej obleganych [tuż za motoryzacyjnymi] targów -> Gardenia 2019. Te tłumy, szok! Ale warto było. :-) Tyle do oglądania i podziwiania! - kilka pawilonów pełnych roślin ogrodowych: drzewek owocowych i ozdobnych, krzaczków i kwiatków; specjalny pawilon dla florystów i kwiatów ciętych, kolejny pawilon dla małej architektury ogrodowej i ozdób wszelkich - od ceramiki, wikliny, szkła po oświetlenie, świece i woski, wstążeczki, serwetniki, kubeczki, zegary... specjalna hala dla maszyn i narzędzi ogrodniczych... i co tam jeszcze byście sobie wymarzyli! ;-) No i oczywiście najgorętsza część targów - kiermasz! Tu trzymałam się za portfel bardzo, bo przecież ja nie mam ogrodu!!! ;-D ale oczywiście co nieco przytargałam z targów do domu, głównie garść - a nawet wielką torbę - wosków do kominka aromaterapeutycznego, którego zimą wręcz nadużywam. ;-) Jednym słowem, moi drodzy, kto nie skorzystał, ten trąba! ;-D

PS zdjęć mało, bo gdy je zgrałam na dysk i obejrzałam, zauważyłam, że na każdym niemal jest nazwa firmy, albo jakiś ludź, a nie chcę być posądzona o nadmierną choć całkiem bezwiedną reklamę, czy pociągnięta do odpowiedzialności, bo RODO... itd. ;-)


* * *

A wracając do konkursu książkowego z numerem 150. Oto zwycięzca, który zgarnie paczkę książek z nagrodą główną: powieścią Kolor milczenia...
-> Bogda <-



Gratuluję zwycięzcy!
Dołączam jak zawsze obowiązkowy przypisek ode mnie [zwłaszcza, że teraz RODO obowiązuje]: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu, po czym usuwam z pamięci komputera itp. itd.”.

Za miesiąc, tak sobie myślę, będzie coś bardziej dla panów... OK? Co wy na to? Coś z historii, coś ze wspomnień wojennych, może... hmmm... atlas czołgów? ;-D No nie wiem jeszcze, ale nie było chyba u mnie dedykowanego konkursu z lekturami tylko dla panów, więc czemu nie? W razie jak wygra dziewczyna, która nie lubuje się w pancerniakach, to będzie miała prezent dla swojego chłopaka, brata, tatki albo... kogoś ;-) Zapraszam już dziś.

niedziela, 17 lutego 2019

915. Konkurs książkowy nr 150

© Melanie DeFazio

17 lutego we Włoszech i w Polsce obchodzony jest światowy dzień kota, a że ja „mam kota” na ich punkcie ;-) to cały niemal dzień spędziłam, chodząc po ich śladach. Pogoda dopisała, spacer był długi i dodał mi nieco otuchy i energii. W mieścince, gdzie pracuję, kotów jest całkiem dużo, większość bezdomna, niestety, ale sporo jest i takich, co to wędrują sobie tylko znanymi ścieżkami w poszukiwaniu przygody, z dala od swoich domów. Łatwo je rozpoznać po ślicznych obróżkach – skórkowych, kolorowych, z przyczepionym dzwoneczkiem czy serduszkiem... ;-) Moje wydawnicze diabełki też dziś wylegiwały się na słońcu, część na podwórku, gdzie czują się bezpiecznie, u siebie, a część po okolicy – z racji weekendu na ulicach było znacznie mniej samochodów, było też ciszej, więc kociaki nabierają odwagi i wypuszczają się nieco dalej niż zwykle. Zabrałam ze sobą lekturę – „kocią”, a jakże ;-D – którą i wam polecam, jeśli taki temat was interesuje. To nowość kociego behawiorysty i gospodarza programu emitowanego przez Animal Planet: Kot z piekła rodem, Jacksona Galaxy pt. Kocie mojo. Świetnie napisana, sporo się można z niej dowiedzieć. Polecam!

© avogado6

Ale! Zaczyna się ostatni pełen tydzień miesiąca luty, zatem czas ogłosić cykliczny konkurs książkowy, nr 150! Mam dla was nowiutki egzemplarz powieści Elia Barceló Kolor milczenia, pięknie wydanej przez Wydawnictwo Literackie.

Krótka notka tekstu promocyjnego, za stroną wydawnictwa: „Jak długo można uciekać przed demonami przeszłości? Helena Guerrero, hiszpańska malarka, robi to od lat. Trudna relacja z matką, śmierć rodzeństwa, samobójstwo ojca... Cienie tamtych wydarzeń odbijają się na jej twórczości i wychodzą na jaw podczas psychoterapii. Pewnego dnia artystka wyrusza w podróż w rodzinne strony, by na podstawie zdjęć, dokumentów i rozmów zrekonstruować bieg wydarzeń i ostatecznie rozwiązać gnębiące ją tajemnice. Ekscytująca mieszanka kryminału i sagi rodzinnej, której tragiczna przeszłość i głęboko skrywane sekrety po latach wychodzą na jaw... Elia Barceló tworzy magiczny i wielowymiarowy świat. Zbrodnia, zdrady i głęboko skrywane tajemnice wplecione w klimatyczny obraz luksusowego marokańskiego życia zapewniają porywającą lekturę. Jej proza zachwyciła czytelników w Hiszpanii, gdzie powieść została okrzyknięta najlepszą książką roku 2017”.


Sponsorem nagrody jestem ja. Do przesyłki dodam jak zawsze jeszcze co nieco do poczytania. Kto ma ochotę, może się już wpisywać w komentarze pod tym postem. Macie czas do najbliższej piątkowej północy – 22 lutego, rozdanie tradycyjnie dzień później, w sobotę 23 lutego br. Zapraszam!

* * *