sobota, 23 marca 2019

919. Rozdanie nr 151

W tym tygodniu zapisywałam sobie, ile i jakie zwierzaki widziałam ;-) bo to, że kilkanaście kotów czy psów dziennie widuję, to normalka, ale w poniedziałek, jadąc do pracy, przyuważyłam, za granicami miasta, idące wzdłuż torów kolejowych dziki i lisa na łące tuż obok! A w piątek późnym wieczorem mijałam na osiedlu, tuż pod moim domem, sporych rozmiarów jeża. W nocy, z balkonu, już po północy - bo znów mnie bezsenność męczy :-/ i wymyślam co się da, by się nie męczyć i nie przewracać bez sensu w łóżku - obserwowałam dwie uciekające między samochodami na parkingu kuny poganiane przez nasze osiedlowe kocurki... fajna nocna niespodzianka była! ;-) Przy karmniku pod firmowym oknem w tym tygodniu szalały jak zwykle sikorki [bogatki, modraszki, czarnogłówki...], mazurki, kwiczoły, żółciutkie trznadle i żółto-szaro-zielone dzwońce, kolorowe zięby i wielkie sójki, parka kosów, hałaśliwe sroki i gołębie... był też samotny rudzik wyjadający kocią karmę ;-) i dostojny grubodziób delektujący się nasionami słonecznika, ze trzy dzięcioły skubały słoninę zawieszoną na gałęzi... aaaaa! i jeszcze w zeszłym tygodniu przyuważyłam przelot gili ;-) Pięknie jest! Też obserwujecie przyrodę? Macie na to czas? ;-)

Wracając do sedna postu, jeszcze zanim podam, do kogo poleci pakiecik męskich lektur [chociaż pewnie co niecierpliwsi obrazki już sobie obejrzeli, więc wiedzą ;-D ], chciałabym podziękować za to, że jesteście. Dziękuję! – krótko i na temat :-)
...a pakiet poleci do:

- - Peter49 Ceniacyksiazki - -


...któremu serdecznie gratuluję!
Dołączam jak zawsze obowiązkowy przypisek ode mnie [zwłaszcza, że teraz RODO obowiązuje]: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu, po czym usuwam z pamięci komputera itp. itd.”.

Za miesiąc, w kwietniowym konkursie książkowym, zaproponuję polskich autorów, tych modnych i wielbionych, ale i debiutantów, na których twórczość moim zdaniem warto zwrócić uwagę. Polecam już dziś!

11 komentarzy:

Leacathy pisze...

O męski pakiet w męskie ręce poleci 😁 gratuluję!

incognito pisze...

... toż to obsada "ptasiego radia" gotowa ...:) ...
z kunami to jam przeprawy od x lat ... oprócz hałasu, co rusz zostawiają ślady swej bytności na tarasie ... na wiosnę regularnie przekopują mi donice i zostawiają przed drzwiami balkonowymi odchody ...

Zacisze Lenki pisze...

Jestem pełna podziwu ile gatunków ptaków potrafisz rozpoznać. Gratulacje dla szczęśliwego zwycięzcy.:) Pozdrawiam serdecznie.:)

Aurelia pisze...

Oprócz rozrabiających kotów,ptaków...
Na ścieżce którą wracam z pracy, zauważyłam pojawiające się tropy... wmawiałam sobie,że to sarny, aby się nie bać.
Ale koleżanka wybiła mi tą myśl z głowy, skuteczne mnie oświeciła, iż to jednak dzika ślady...
Ot moje obserwacje, przyrody.:)
Serdecznie pozdrawiam.

ewarub pisze...

Obserwowanie przyrody to najlepszy relaks i sposób na dobry nastrój. I czy to w lesie, czy to w mieście, okazji do spotkań z naturą jest mnóstwo. Ja to uwielbiam :-) O ileż człowiek jest wtedy bogatszy!

Anonimowy pisze...

Uwielbiam zachwycać się pięknem przyrody :)
Pozdrawiam
Agnieszka C.

Czarna dama pisze...

Ale fajnie móc tyle zwierzątek poobserwować. Ja ostatnio tak obserwowałam w trasie gdy jechałam do Rodziców. Co prawda była już noc i słabo było widać, ale udało mi się wypatrzeć 5 sarenek, 3 zające, 2 lisy i niestety ale jednego rozjechanego kotka :( No i w samochodzie miałam swojego pieska jako pasażera :)

damar5 pisze...

Gratuluję Wylosowanemu :)

wydanie książki pisze...

Super konkurs. Gratulacje dla zwycięzcy

Avrea pisze...

Gratuluję!
Moze mi w kwietniu szczęśćie dopisze wszak to miesiąc moich urodzin :)
a jak mogę , to gdzie się da obserwuję przyrode i jej mieszkańców

Doriss pisze...

Gratuluję zwycięzcy. Zachęcasz do zapisania się w kwietniu. Niestety mało czasu na podziwianie przyrody mam ostatnio, pozostają jedynie odgłosy ptaków za oknem. Z nostalgią wspominam moje młodzieńcze lata kiedy to prawie codziennie mogłam słuchać odgłosów lasu.
Pozdrawiam serdecznie
D.