wtorek, 10 grudnia 2019

949. Dzień dziesiąty - konkurs nr 163

Niedaleko miejsca, gdzie pracuję, przed jednym z marketów spożywczych, jak co roku wydzielono część parkingu, gdzie są sprzedawane żywe, pięknie pachnące lasem choineczki. Rok w rok ta powierzchnia się jednak kurczy – tak samo jak i wysokość drzewek, bo zanotowuję, że są coraz mniejsze i mniejsze, coraz częściej też więcej jest tych w donicach niż ciętych – ale jednak są! Lubimy w domu poczuć zapach świąt – zielonego drzewka, żywicy, igliwia, ale i wyjątkowych aromatów z kuchni, wciąż też chętnie wyjmujemy zakurzone pudła z bombkami i lampkami, zaświecamy gwiazdki czy tradycyjne na przykład dla krajów skandynawskich świeczniki w oknach i... fajnie! Tak powinno być. ;-) Wracam do domu wieczorami i widzę te światełka, ozdoby, całe historyjki wymalowane na szybach sprayem czy stworzone z naklejek. Pięknie się robi. :-)


I tak mnie natchnęło ;-) że ogłoszę dziś konkurs, nr 163, przed-świąteczny jeszcze. Mam dwa kryminały ze zdjęcia poniżej do rozdania, po jednym losowo wysyłanym. Do paczek dodam jeszcze jedną niespodziankową książkę. Kto chętny, zapraszam do wpisywania się pod tym postem. Czas: do piątkowej północy. Rozdanie: w najbliższą sobotę, 14 grudnia. Zapraszam!



= = = = =
PS no pardon! ale marny ze mnie blogowicz, zagoniony pracą, tempem i chaosem w świecie wokół, obowiązkami domowymi i wizytami u lekarzy w liczbie wręcz nieprzyzwoitej dla przeciętnego Polaka... ;-) itp. itd. Postaram się jeszcze co nieco skrobnąć, ale raczej nie liczcie na mnie... coś mi się zdaje, że czas poważnych decyzji nadszedł...

28 komentarzy:

kki13 pisze...

Chciałabym bardzo:)

Doriss pisze...

Zielone, pachnące drzewko to coś wspaniałego.
Zapisuję się na kryminał.
Ale pierwszy komentarz marnie rokuje.
Pozdrawiam serdecznie
D.

Chaga pisze...

Zapisuję się :)

cornelka2 pisze...

Zapisuje się też lubię zapach choinki pozdrawiam

Zacisze Lenki pisze...

Madziu tylko nie kasuj bloga, zostaw sobie jakąś furtkę, ale i też pamiątkę. Ja też biegam po przychodniach. Zdrówka.

Czarna dama pisze...

Tak pięknie to napisałaś, że aż przed oczami stanęły mi te wszystkie obrazy...
Na rozdanie z miłą chęcią sie zapisuję, uwielbiam kryminały. A Tobie życzę zdrówka.

Elunia pisze...

Uwielbiam kryminały więc z przyjemnością ustawiam się w kolejce.
Dużo zdrowia życzę :)

Seso pisze...

Może to dziwne ale nigdy nie miałam w domu żywej choinki. Obiecywałam sobie ze może jak będzie dziecko ale jakoś mi dziwnie jak patrzę na te drzewka. Tez się zapisuje!

Leacathy pisze...

Uwielbiam żywe choinki. Po świętach zawsze przesadzamy je z mężem do ogrodu i pięknie nam rosną. Wyprzedzając pytania - mamy jeszcze troszkę miejsca na kolejne drzewka :)

Zgłaszam się do zabawy.

Pozdrawiam serdecznie.

katooola pisze...

Uwielbiam żywą choinkę, ten zapach z lasu, zawsze dzień przed wigilią kupuję. Zgłaszam się do rozdania :) Dużo dużo zdrowia życzę!

Pasje Violi pisze...

Uwielbiam ten czad przedswiateczny, zapach zywych choinek, światelka w oknach, wszystko, robienie prezentow, kartek, ozdob, magiczny czas. Bardzo lubie czytac kryminaly, zatem stoje w kolejce. Pozdrowionka i zdrowka :)

Anek73 pisze...

Z radością ustawię się w kolejce :)

https://inspirow.anka.com.pl/

Anonimowy pisze...

Zapach choinki, migotanie prawdziwych świeczek, papierowe ozdoby ręcznie robione, orzechy, anielski włos, wata, pierniki, jabłka, zapach siana i potraw.
Sąsiad lubił gęste choinki...u nas wręcz odwrotnie :) i już był temat do dyskusji, dlaczego taka a nie inna :) Miernikiem gęstości dla niego było to, że 5 zł ( jeszcze z rybakiem) nie przeleci przez gałązki :) Wspaniałe czasy! Mróz, skrzący się i skrzypiący śnieg! Pasterka i piesza wędrówka do kościoła w grupie rówieśników ( około 4 km) Magia! Teraz niewiele z tego zostało...ale cóż...takie życie. Dopóki żyjemy to żyje w nas :) W tym roku zrobię choć jedną zabawkę na choinkę, chyba to będzie Dziadek do orzechów, który zawsze mi się marzył, a którego nigdy nie miałam. Widziałam na rosyjskiej stronie super pomysł. Tak, w tym roku to będzie ta zabawka :)
Pozdrawiam i dopisuję się.
Iwona

Alojka pisze...

ustawiam się w kolejce.
Święta już do nas zapukały gdy w weekend trzeba było ozdobić bombki na konkursy ze szkół i przedszkoli, a od razu po nich rozpoczęła się akcja pierniczki. Nikt tak pięknie nie może się doczekać świąt jak dzieci.
Pozdrawiam

Malineczka74 pisze...

Zgłaszam się i pozdrawiam

graża pisze...

Ja też chętna do kolejki,z pozdrowieniami dla wszystkich!

barbaratoja pisze...

Piszesz, że czas na zmiany, ciekawa jestem w którą stronę one zmierzają.
Tym razem i ja mam ochotę na kryminał, ogólnie na książkę.
pozdrawiam

Mariola pisze...

Ustawiam się do kolejki. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Chetnie przygarne ksiazki nie mam juz zadnych nie przeczytanych poprosze

Ania pisze...

Ustawiam się w kolejce.
Pozdrawiam serdecznie.

Katarzyna pisze...

Nas dzisiaj oczarowała poczekalnia u pani logopedy;) Choinki nie było, ale klimat tak - i to jaki! Światełka, dekoracje, świąteczne dźwięki... Młodsza córka wszystko określa jako "śliczne";)

Beata Kandzia pisze...

Chętnie się wpisuję, bo książka to zawsze radość, a w okresie świątecznym szczególnie cieszy i i będzie miłą niespodzianką :) Pozdrawiam!

ewarub pisze...

Kryminał zawsze chętnie przeczytam :-)

Zdrowia, Magda!

jagnieszka pisze...

oj tak klimat świąteczny wyjątkowo wszystkich nastraja zazwyczaj pozytywnie choć z nutą nostalgii,bo jednak dawniej było jakoś inaczej i piękniej :)
życzę Ci oby zmiany były pozytywne bo jak czytam o tych wizytach w gabinetach.....
samych serdeczności :)

elizka pisze...

Mnie skutecznie z radości na nadchodzące święta wyleczyła praca-szykują się nadgodziny :( Dobrze że mogę choć mieć w pracy słuchawkę w uchu i słuchać audiobooków. Chętnie przygarnę książkę na pocieszenie :)

Bożena G pisze...

Zgłaszam się:)

edi999a pisze...

Chętnie przeczytam. Zgłaszam się :)

Zaczytana56 MamaDela pisze...

Chętna, chętna, czemu by nie, nagroda sprawi radość mnie i mojej rodzinie :)