niedziela, 30 grudnia 2007

5. Sprawne ręce, zdolny umysł


W Internecie z przyjemnością poszukuję stron poświęconych pracom ręcznym. Uwielbiam przeglądać i podziwiać owoce czyjegoś talentu, umiejętności, wysiłku, wytrwałości... Fotografia, projekty katalogów i okładek, liternictwo, "kartkomania", scrapbooking, ATC, rysunek, malowanie, rzeźba, biżuteria, projekty ogrodów, hodowla roślin... itp. itd. Skąd, dziewczyny, macie na to czas i - przede wszystkim - cierpliwość? :-) Strasznie wam zazdroszczę tych wszystkich talentów... Ja jestem pracoholikiem, od 12 do 18 godzin dziennie zajmują mi książki - czytanie, redagowanie, korekta, redakcja techniczna, makiety, projekty, telefony do technologów, ustalanie cen, papieru, formatu, koloru, licencji, terminu, do tego farby i chemikalia... Nawet sny mam związane z pracą... ;-) Od dawna nie mam już czasu czytać książek dla przyjemności (czego bardzo żałuję), tylko zawodowo.

Idzie Nowy Rok. Powinnam zrobić listę "rzeczy do załatwienia". Tylko czy to się uda? Pesymistka ze mnie...

Na fotce (jest późne zimowe popołudnie, więc mało światła, ale jest chyba czytelna) karteczki w formacie ATC, czyli 64x89 mm, trzy razy - z papierków z firmy ATD z serii Welcome Baby Pastel oraz kartoniki firmy DCWV + nity + pisaczki + wstążeczki + na odwrocie oczywiście obowiązkowo stempelek śnieżynki (mam ich kilka; zima i wszystko co z nią związane - taki mój mały "fioł"). Nauczę się :-)

Brak komentarzy: