poniedziałek, 23 czerwca 2008

77. Włoska diva




Na zdjęciach Lyda Borelli: u góry pocztówka znaleziona w antykwariacie, reszta to fotosy słynnej divy.

W antykwariacie trafiłam na piękną pocztówkę (fotografia u samej góry), na oko z początków poprzedniego wieku. Zauroczyło mnie spojrzenie kobiety ze zdjęcia, coś z pogranicza lekkiej pogardy, zamyślenia a omdlenia, nasuwało się skojarzenie z kinem lat najwcześniejszych, ale może trzeba szukać w zupełnie innym kierunku - np. to córka bogatego obszarnika...? ;-) Chętnie używam pocztówek jako zakładek do książek, które właśnie czytam, dlatego od razu kupiłam i tę. Spodobała mi się, choć zwykle nie przepadam za zdjęciami osób, kimkolwiek są, jakoś taka skrępowana się czuję, studiując bezczelnie ich twarze, zaglądając w oczy... (dlatego wolę fotografować kwiatki niż ludzi). W górnym lewym rogu pocztówki nazwisko - L. Borelli. Bardzo lubię kino, ale tej postaci nie kojarzyłam, ba!, nawet nie wiedziałam, że w tym kierunku powinnam szukać! Ot, piękne zdjęcie, a nazwisko - to być może sygnatura fotografa... Nic bardziej mylnego!
Na pocztówce sportretowana jest słynna diva kina niemego, uwielbiana przez tłumy postać początku XX wieku, włoska piękność, wybitna aktorka teatralna Lyda Borelli (ur. w Rivarolo Ligure - Genowa w 22 marca 1884, zm. w Rzymie 01 czerwca 1959 roku). Wygląda jako modelka Pre-Rafaelitów, piękna, tragiczna, jak dziś byśmy powiedzieli femme fatale. Najbardziej znany film z Lydą Borelli to Rapsodia Satanica z 1915 roku; film opowiada historię starzejącej się kobiety, która podpisuje pakt z diabłem, zapewniający jej wieczną młodość. Oczywiście nie muszę dodawać, że filmy nie do zdobycia w wersji na DVD :-/ Eh, szkoda! Po krótkich poszukiwaniach znalazłam nawet Casa Lyda Borelli w Rzymie, w której można się zatrzymać i pooddychać tym samym powietrzem co owa piękność ze zdjęcia :-)

Brak komentarzy: