czwartek, 26 czerwca 2008

79. Krynica Morska



Stare pocztówki: dwie pierwsze są z ok. 1930 roku, kolorowa to prawdopodobnie rok 1960.

Pierwsza latarnia w Krynicy Morskiej została zbudowana przez elbląskiego rzemieślnika Edwarda Stacha i uruchomiona 01 maja 1895 roku. Do jej budowy użyto najlepszych materiałów (cegła licówka z cegielni w Matarni i granit na cokół i gzyms, sprowadzony z Drezna), a wykonaną w Gdańsku latarenę zaopatrzono w urządzenia optyczne przygotowane w Berlinie (był to aparat Fresnela emitujący błyski co 2 sekundy, po których następowały 4 sekundy przerwy). Jednak w czasie drugiej wojny światowej w 1945 roku latarnia została wysadzona przez wycofujących się niemieckich żołnierzy. W 1948 roku na dachu domu wczasowego powstała prowizoryczna latarnia. Nową latarnię zbudowano dopiero na początku lat pięćdziesiątych według projektu profesora Puzyny, wykonanego na Politechnice Gdańskiej. Latarnia stanęła tuż obok ruin pierwszej. Uruchomienie nowej latarni nastąpiło w lecie 1951 roku.
Latarnia ma bardzo klasyczny wygląd - jest zwężającą się ku górze okrągłą wieżą (u dołu ma średnicę 6 metrów, u góry zaś 4.5 metra; całkowita wysokość to 26,5 metra). Zbudowana z betonowych bloków, jest otynkowana i pomalowana na czerwono. Na jej szczycie znajduje się biała metalowa laterna, którą zwieńcza stożkowaty dach. Wewnątrz znajdują się betonowe schody przylegające do ściany, będącej jak gdyby skorupą, pustą w środku wieżą. Tymi schodami wchodzimy na platformę, z której wychodzi się na mały okratowany balkonik, a następnie po stromej i wąskiej metalowej drabinie na galerię widokową wokół laterny. W laternie znajduje się cylindryczna soczewka i dwupozycyjny zmieniacz z dwoma żarówkami o mocy 1000 watt / 220 volt każda. Ciekawostka: choć żarówki rzadko się przepalają, są jednak wymieniane co 3-4 miesiące z powodu ciemnienia szkła i zmniejszenia przepuszczalności światła. Z galerii widokowej widać wody pełnego morza i Zalewu Wiślanego, przedzielone zalesioną mierzeją. Latarnia jest oczywiście udostępniona do zwiedzania :-)

Brak komentarzy: