sobota, 30 sierpnia 2008

100. Koniec lata?

PEANUTS © 2008, United Feature Syndicate, Inc.

Siedzę sobie w domu, nieco smutna, nieco rozleniwiona, i próbuję nacieszyć się ostatnimi wolnymi dniami urlopu, bo od poniedziałku znów czeka mnie codzienna mordęga :-/ Jakoś mało mi się to uśmiecha... I nie chodzi o to, żem leń ;-) ale po prostu nie mam ochoty czytać kolejnych historyjek... Kiedyś, dawno dawno temu, kiedy wręcz „połykałam” książkę za książką, dziwiłam się osobom, które nie czytają absolutnie nic, ani książek, ani gazet, teraz chyba to potrafię zrozumieć... Żeby nacieszyć choć oczy przeglądam stosik zaległej prasy m.in. najnowszy numer „Country Weranda”, sierpniowe i już wrześniowe pisma z niemieckiego rynku, zdobyczne szwedzkie „Elle Interiör”, trochę wnętrzarskich z polskich półek, nowy „Ogród” itp. itd. i tak zauważam z powoli rosnącym uśmiechem, że kolorowa, złota ciepła jesień nadchodzi. Nawet Fistaszki to zauważyły...

Brak komentarzy: