sobota, 22 listopada 2008

145. Śnieg...

Hi, hi, hi ;-) Obrazek gdzieś z sieci...

...sypnął, owszem, ale raczej niemrawo... Cóż, zawsze to pierwszy śnieg ;-D

6 komentarzy:

paula_71 pisze...

Obrazek mnie rozbawił :D a już myślałam,że do końca dnia będę miała zły humor!Dzięki za jego poprawę!

Matylda_ab pisze...

hahaha jak ja nie cierpię gołębi...
A dziś idąc z mężem na spacer robiliśmy to samo: języki wystawione i łapaliśmy padający gęsty śnieg ;))

Ewa pisze...

Świetny obrazek :-) Nieźle się uśmiałam ;-)

Lilithin pisze...

Obrazek świetny :) Ale śnieg mnie wcale nie cieszy.

Marigolden pisze...

Obrazek - okrutny... ;)

aeljot pisze...

Obrazek kapitalny :)