czwartek, 12 lutego 2009

189. Jak z bicza trzasnął...

Na rozweselenie Calvin i jego miny ;-D
© Bill Watterson


Nie mam pojęcia, kiedy i jak mi ten tydzień umknął... Od kilku dni zmagam się z grypą - kicham, gorączkuję, łamie mnie w kościach, pociągam nosem... Wszystkie klasyczne objawy grypki... Ponoć jakieś wstrętne mutacje tej choroby panoszą się w Europie :-( Brrr... A za oknem taki piękny śnieżek sypie, że aż chce się ruszyć na dłuuugi nocny spacer :-) Nic z tego jednak... :-/ Eh!

Tak dla przypomnienia: macie jeszcze jeden dzień - piątek 13-tego! - na wpisywanie się w komentarze w poprzednim konkursowym poście :-) Na zachętę dla wszystkich niezdecydowanych powiem, że do każdej książkowej przesyłki dołączę mały upominek - stempelek pałeczkę projektu Laury Ashley wraz z małą poduszeczką tuszu z serii Cat’s Eye z firmy Color Box, aby można się nim było od razu nacieszyć. Niech na razie będzie to niespodzianka! Zdjęcie pokażę w sobotę - Walentynki! Nie zaplanowałam tego, przysięgam! ;-) - wraz z trzema zwycięskimi losami :-)

9 komentarzy:

Iwjardim pisze...

Minki jak u mojej córy ;-) , wracaj d zdrowia i pilnuj sie bo z grypą nie ma żartów .Pozdarwiam

Ita pisze...

Życzę szybkiej regeneracji sił !
Trzymaj się ciepło !

Lilithin pisze...

Szybkiego powrotu do zdrowia! A śnieg, owszem, ładny, ale wolę go podziwiać z okna ;) Z gorącą herbatą i lekturą w dłoni :)

festoon pisze...

Poprawy zdrowia życzę/pozdrawiam:)

joanna pisze...

Bardzo zachęcająco piszesz o nagrodach, ja jednak dam szansę innym ;) To ogromna przyjemność zostać obdarowanym :))

Kuruj się i dbaj o siebie. Na śnieżny spacer zdążysz jeszcze :))

Dużo zdrówka i uśmiechów, trzymaj się ciepło :))

Rybiooka pisze...

Również w raz z latarnikiem powrotu do zdrowia życzymy !!
łączymy się w kichaniu nasz już ta cholera dwa tygodnie męczy -parchata paskuda !!

Juunka pisze...

Zdrówka, zdrówka, zdrówka :)

ZIELONA pisze...

Miny bardzo poprawiają humor ;)

Zacisze wyśnione... pisze...

Dziękuję za serdeczne słowa! Już mi lepiej :-)